wtorek, 20 marca 2012

o wszystkim, czyli o niczym... waterm marble nail arts + pierdoły

witam:-)
pogoda się pochrzaniła i nawet nie chce mi się wychodzić z domu...

wczoraj wieczorkiem nudziło mi się trochę, więc postanowiłam wypróbować wodną metodę malowania paznokci 'water marble nail art'. robiłam to pierwszy raz i jestem zadowolona z efektu na dwóch paznokciach :-) następnym razem pewnie wyjdzie mi lepiej. nie miałam potrzebnej do tego taśmy klejącej i palce poobklejałam taśmą izolacyjną - później nie mogłam jej odczepić :-/
a oto co zmalowałam:







użyłam takich lakierów:

 
Tutaj możecie sobie zobaczyć, na czym polega ta metoda.

Dziś byłam u lekarza z dziwnym bólem gardła - boli mnie na samym dole szyi tuż przy kościach obojczykowych... okazało się, że to od wysiłku - w sobotę robiłam porządki w ogrodzie i troszkę się nadźwigałam.  mam pić magnez i witaminę a+e (na poprawę cery i włosów - z cerą nie mam problemów, ale chciałam odżywić troszkę moje wypadające kłaczki).


Dziś doszła do mnie przesyłka z aero2.pl - zamawiałam darmowy internet, zagwarantowany przez nasz rząd, więc dlaczego miałam nie skorzystać!
jeśli nie wiecie jeszcze o nim, to zapraszam na stronę, gdzie wszystko jest wytłumaczone co i jak. w domu z pewnością nie będę z niego korzystać, bo tu mam szybki internet, ale gdzieś w podróży - jak najbardziej. można go zainstalować również w telefonie. ciekawe jak będzie się sprawował?


dostałam również przesyłkę od Ani z bronzerem-rozświetlaczem Double Act W7 a w prezencie dostałam miniaturkę wody Outspoken Intense by Fergie - dziękuję kochana! :-*



 No! dużo tych informacji dziś :-)
 Mam nadzięję, że nie zanudzam.
W ostatnim poście robiłam francuski manicure.

Pozdrawiam:-)

24 komentarze:

  1. ale to ładne :) cudne nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne pazurki.. muszę kiedyś spróbować tej metody!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie ja kiedyś próbowałam tej metody ale mi nie wychodziło i sie poddałam;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wyszły paznokietki :)
    Nie slyszałam nigdy o aero2. Muszę poczytać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Darmowy internet dobre.;D
    Paznokcie ślicznie wyszły.;***

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do pazurków, to gratuluję cierpliwości :-) Ja lubię szaleństwa z kolorami, ale wzorki to nie dla mnie, poddałabym się po 3 paznokciach ;-) Natomiast o tym darmowym internecie to pierwsze słyszę i już czytam o co chodzi. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi poleciła go znajoma Pani Informatyk, więc chyba wiedziała co robi :-)

      Usuń
  7. Świetnie wyszedł Ci ten wzorek:):)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiem, czemu twierdzisz, że tylko z dwóch pazurków jesteś zadowolona, mnie tam się bardzo podobają Twoje malowanki na pazurkach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo efekt na wszystkich miał być taki jak na tych dwóch - a na reszcie wyszły jakieś maziajki :-)

      Usuń
  9. Ja nie polubiłam tej metody ;/
    to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tym bezpłatnym internetem... Muszę o tym poczytać. Bardzo przydałby mi się do podróżowania, bo właśnie niedawno myślałam, że kiedy wyjadę nawet na głupi weekend majowy, będę totalnie odcięta od bloga, a tego bym nie chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super!muszę wypróbować tą metodę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie Ci wyszło, i zgadzam się bardzo trafne połączenie kolorów:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładne, ale jak dla mnie to za długo trwa nie miała bym cierpliwości do tej metody :D

    OdpowiedzUsuń
  14. pracochlonne, nie mialabym cierpliwosci malowac a potem czekac az wyschna ale efekt jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zabieram się do takich paznokci odkąd je pierwszy raz zobaczyłam, jakieś 1,5 roku temu...Ale to bardzo czasochłonne. Nie wiem kiedy znajdę w sobie tyle cierpliwości...

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze Twoje pazurki wyszły pięknie, moje niestety nadawały się tylko do zmycia, nie miałam cierpliwości, aby spróbować jeszcze raz;)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudownie wyszło, samo muszę się pobawić tą metodą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny efekt :)

    żałuję, że za nic nie może mi on wyjść ;(

    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...