sobota, 19 stycznia 2013

przypadkowe mega odkrycie!

Witam.
Dziś napiszę o produkcie, który nabyłam przypadkowo, będąc na wizycie u dentysty ;) Po wizycie, pani dentystka poczęstowała mnie próbkami balsamu do ust suchych, spierzchniętych i popękanych Blistex Intensive Lip Relief. 

Z racji tego, że posiadam jedynie 4 próbki balsamu, traktujcie mój post jako hmm... wstępne odczucia. Jednak to, co ten balsam wyprawia z moimi ustami, zasługuje na ten post!
 Informacje od Producenta na ulotce:
Mimo, iż posiadam jedynie próbki balsamu, śmiało stwierdzam, że jest to najlepszy kosmetyk pielęgnacyjny do ust jaki miałam do tej pory!!!
Przypomina mi on trochę balsamy smakowe Carmex, jednak ten nie ma aż tak nachalnego zapachu i smaku kamfory.
W zapachu i smaku mentol, ale jest to odczuwalne bardzo delikatnie. Oblizując usta nie czuć tego mentolu, co dla mnie jest dużym plusem - nie lubię tego smaku ;)
W konsystencji jest bardzo lekki - powiedziałabym, że jak balsam, do ciała, czy krem do rąk.
Od razu po aplikacji balsam przynosi ukojenie dla spierzchniętych i suchych ust! Szybkością działania balsamu byłam, mówiąc delikatnie, zaskoczona! 

Na ustach czuć delikatny chłód i mrowienie, ale jest to zdecydowanie delikatniejsze uczucie niż w przypadku Carmex'ów.
Usta po aplikacji są miękkie, gładkie i mega nawilżone.Od ręki eliminuje suche skórki.
Dostępny w aptekach za 9zł-12zł
Ocena: 6/6
Jestem zakochana w tym balsamie! Najlepszy kosmetyk pielęgnacyjny do ust ever! Kupię z pewnością po zużyciu próbek!

Miałyście to cudeńko?
Pozdrawiam :*

36 komentarzy:

  1. biore i ten kremik jak i do rak ! Bardzo by mi sie tu teraz przydaly !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe ciekawe;) swietna recenzja

    OdpowiedzUsuń
  3. nie słyszałam o nich, ale przydała by się taka próbeczka w torebce :)
    I.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba wart wyprobowania skoro na Tobie zrobil tak duze wrazenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo przyda się, ostatnio mam mega przesuszone usta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe, pewnie mi się spodoba, lubię Carmexy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i dowiedziałam się czegoś nowego:) jak skończy mi się carmex to kupie ten i wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie slyszalam ale chetnie sprobuje jak n a dworze takie pogody!

    OdpowiedzUsuń
  9. hymm... mógłby się okazać całkiem fajny

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znałam tego :)
    dziękuje za recenzje

    OdpowiedzUsuń
  11. Co do Ciebie wchodzę, to widzę jakieś hity. ;) Chyba zacznę notować, żeby ich nie zapomnieć. :D Ale o tym kremie do rąk z Lirene w życiu nie zapomnę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D tak się składa, że ostatnio mam do czynienia z samymi hitami :D
      notuj, notuj!

      Usuń
  12. Miałam to cudo:-)faktycznie super nawilża. Idealny na spierzchnięte usta. Mnie jednak troszkę zraziło to delikatne mrowienie i uczucie chłodu, poza tym żadnych zastrzeżeń nie mam. Polecam P.Dz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a miałaś Carmexa? tutaj to uczucie jest dosyć delikatne a w Carmexie dla mnie było za bardzo odczuwalne

      Usuń
    2. No właśnie Carmexa nie miałam, ale muszę spróbować:)ciekawe czy mi będzie pasował skoro uczucie chłodu jest intensywniejsze...hmm...

      Usuń
    3. dla mnie o niebo lepszy jest Blisex! jak przyjedziesz do mnie, to dam Ci spróbować Carmexa wiśniowego i wtedy się przekonasz ;)

      Usuń
  13. Dla mnie super jest pomadka ochronna Isana Intensiv - biała.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też nie przepadam za carmexem bo ten mentol w nim jest ohydny, z chęcią bym wypróbowała ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę poszukać w aptekach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kręciłam się już jakiś czas obok niego w aptece, ale kupię jak troszkę zmniejszy się moja kolekcja sztyftów i balsamów do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie by się w takim razie przydał ten balsam ponieważ moje usta mają ogromną tendencję do pierzchnięcia i mimo stosowania balsamów i pomadek ochronnych problem wraca. Możliwe, że się skuszę na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawy produkt :) poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. czytałam o nim dużo dobrego i powiem szczerze że czuję się skuszona.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe i ceną nie straszy :) Nigdy go jednak nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też - a może nie zwracałam na niego uwagi?!

      Usuń
  21. Widziałam ten balsam w Tesco, muszę mu się przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. pozostanę wierna wiśniowemu carmexowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wiśniowy, ale ten jest lepszy ;)

      Usuń
  23. Słyszałam wiele dobrego na jego temat. Nawet rozważałam zakup, ale nie wiedziałam, że jego aplikacji towarzyszy delikatne uczucie mrowienia i chłodzenia. Nie przepadam za takimi właściwościami...

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow super zachęcająca recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  25. w drogerii natura rowniez sa i na allegro .

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...