piątek, 22 marca 2013

best of the best - wosk Pink Sands Yankee Candle

Witam.
Wosków Yankee Candle miałam już trochę w swojej kolekcji. Jedne okazały się świetne, czasem żałowałam że kupiłam dany wosk, jednak jeden zachwycił mnie szczególnie - to wosk o zapachu Pink Sands!
Jest to moja pierwsza recenzja wosku, więc wybaczcie ewentualne wpadki lub niedociągnięcia.

Opis wosku ze strony candleroom.pl:
Zapach ciepłego, letniego dnia spędzonego na egzotycznej wyspie. Połączenie aromatów świeżych owoców, różowych kwiatów i zmysłowej, słodkiej wanilii tworzy prawdziwy raj dla zmysłów.
Zapach należy do kategorii świeżych, owocowo-kwiatowych. Wyczuwalne są nuty egzotyczne, cytrusowe i słodkie. Wydawałoby się, że taka mieszanka będzie mdła, jednak tak nie jest! Zapach jest świeży, ciepły i pobudzający! 
Jak już pisałam, zapach jest kwiatowy, ale nie jest to główna nuta. Nie zniosłabym tego, gdyby pachniał podobnie jak wosk White Gardenia - po tym mocnym zapachu tylko rozbolała mnie głowa :( Wyczuwalne są nuty wanilii, dzięki Bogu nie tak mocno jak w mdlącym wosku French Vanilla.

Zapach okazał się bardzo trwały - zastygnięty wosk mogę odpalić jeszcze dwa razy a zapach nadal jest ładnie wyczuwalny. Do tego woń roznosi się po całym domu - taki efekt zauważyłam tylko w kilku woskach!
Mogę powiedzieć, że jest to niezły pomocnik w diecie - jeśli chce Wam się czegoś słodkiego - zapalcie ten wosk! :D
P.S. Ten wosk kupiłam 14 lutego na stronie candleroom.pl w dniu darmowej dostawy - warto korzystać z takich promocji.
Jeśli tak pachnie tropikalna plaża, to jak najszybciej chcę tam dotrzeć!
POLECAM!
A Wy jesteście zawoskowane?
Pozdrawiam :*

36 komentarzy:

  1. Świetny sposób na zaspokojenie słodyczowego głodu :)
    Ja zawsze śmigam do łazienki i wącham peeling z The Body Shop Chocomania ;) też działa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam tego jeszcze, ale po Twoim opisie chce mieć :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że nie będziesz żałować ;)

      Usuń
  3. oooo jak cytruski to cos dla mnie;) mam teraz na tapecie ten o zapachu kokosa(nazwy niestety nie podam dokladnej,gdyż iż w pracy jestem;D)
    I dla mnie ciut za mdły. Ogólnie wolę takie cytrusowe,świeże zapaszki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to black coconut? czy jakoś tak ;) nie miałam, więc niestety nie porównam

      Usuń
  4. Ja też tego zapachu nie miałam, ale jeśli tak polecasz to muszę go wywąchać ;) mnie na razie oczarował zapach świeżo ściętych róż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ściętych róż nie miałam, ale zaciekawiłaś mnie!

      Usuń
  5. Kiedyś wygrałam takie 2 zapachy ale nie używałam, bo nie wiedziałam co to jest i dałam przyjaciółce :PP Hahahha ja chyba wole świeczki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też kiedyś nie wiedziałam z czym to się je ;)

      Usuń
  6. jestem zawoskowana, oj jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego wosku jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Stanowczo jestem zawoskowana i to strasznie ;) To mój ulubiony wosk zaraz po midsummer's night :)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę w końcu wypróbować te woski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kilka razy myślałam nad kupnem wosków z YC ale później trzeba było kupić coś, co już mi się skończyło i się rozmyśliłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja "chciej-lista" niebezpiecznie się powiększa :P

    OdpowiedzUsuń
  12. ja używam świec zapachowych ale strasznie mnie kuszą te woski :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę go wypróbować, ale powiem Ci, że mi White Gardenia bardzo się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Długo zbieram się do zakupu takich świeczek, ale cena jakoś mnie nie zachęca :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Kręcą mnie woski , ale jeszcze żadnego nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zostałam zawoskowana kilka miesięcy temu i zostanę na długo :) Tego wosku jeszcze nie miałam, ale chętnie zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zawoskowana i bardzo lubię Pink Sands ;) To fajny zapach na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. wosków używam od niedawna i dziś przyszła do mnie mała dostawa typowo wiosennych :) póki co na ruszcie childs wish, który jest jak dla mnie za delikatny... twojego wosku nie znam, ale się nad nim zastanawiałam - zraziła mnie wanilia i pominęłam zakup. może następnym razem dorzucę do wirtualnego koszyka :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że ta wanilia pewnie Cię zmyliła a ona tu jest prawie niewyczuwalna ;)

      Usuń
  19. Mam go na swojej liście, ale nie załapał się do ostatnich zakupów. W ciemno wzięłam Bahama Breeze i zapach jest genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. chciałabym kupić, ale w moim mieście znikły wszystkie miejsca gdzie mogłam je nabyć :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze go nie miałam. Jednak wczoraj go wąchałam i szczerze powiem, że nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zupełnie nie przypadł mi do gustu ... :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Mój ulubiony zapach YC. Sprawiłam sobie na urodziny średni słoik. Niesamowicie poprawia mi nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pink Sands to zdecydowanie jeden z moich ulubionych wosków właśnie za tą mieszankę kwiatów owoców i tej wanilii uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To także mój ulubieniec! Mój pierwszy wosk, który zapaliłam i jeden z nielicznych do których mogę wiecznie wracać. No cudny jest! :D

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...