środa, 10 kwietnia 2013

Marcowe denko

Witam.
Trochę późno w tym miesiącu, ale jest - marcowe denko.
Pielęgnacja ciała:
- antyperspirant Nivea Invisible 48h oraz Adidas Pure - ja używam tylko antyperspirantów w sztyfcie. Te spisały się bardzo dobrze i pewnie kupię je ponownie. TAK
- Perfecta cukrowy peeling masło kakaowe + owoc gardenii (recenzja) - bardzo ładny zapach, dobry efekt ścierania, skóra po peelingu jak ta lala. TAK
- Isana Winter Dusche - żel pod prysznic żurawina i biała herbata (recenzja) - piękny zapach, dobrze się pieni, dobrze oczyszcza skórę. TAK
- Sachol Fresch płyn do płukania ust - nie wyżera mi ust jak do tej pory robiły to wszystkie płyny, świetnie odświeża i nawilża jamę ustną. TAK
- L'Occitane żel pod prysznic werbena (mini recenzja) - dobrze się pieni, ładnie pachnie soczystymi cytrusami. Nie wiem, czy kupiłabym ze względu na cenę. NIE WIEM
- Superdrug masło do ciała kokos&masło shea - pięknie pachnie i szybko się wchłania, konsystencja przypominająca galaretę. Kosmetyk niedostępny w Polsce. NIE WIEM
- Le Petit Marseillais peeling do ciała z masłem shea, brązowym cukrem i olejkiem arganowym (recenzja) - piękny, luksusowy zapach, delikatny efekt ścierający jednak po peelingu skóra jest dobrze oczyszczona. TAK
Pielęgnacja twarzy:
- Pharmaceris N intensywny krem redukujący worki i cienie pod oczami (recenzja) -konsystencja rzadka, jednak bardzo szybko się wchłania. Skóra jest nawilżona i ukojona. Nie zredukował jednak moich worków pod oczami. NIE
- L'Occitane drogocenny krem na noc (mini recenzja) - ładny ziołowy zapach, świetna treściwa, ale nie ciężka konsystencja. Skóra jest nawilżona, odżywiona i miła w dotyku. TAK
- Avon Platet Spa maseczki sztuk cztery - nieużywałam ich już 'ruski rok' i pewnie ich termin minął. Najbardziej przypadła mi do gustu maseczka peel-off sake&ryż. Nie lubię zmywalnych maseczek, więc reszty pewnie nie kupię. Na początku stosowania wszystkie były ok, ale później zaczęło mi w nich coś przeszkadzać. NIE
- Avon Planet Spa mus do twarzy z masłem shea (recenzja) - ma świetny efekt matowienia twarzy, jednak ciężko po nim rozsmarować podkład. Preferencje mojej cery zmieniły się w przeciągu dwóch lat, więc domyślam się że teraz moja cera nie byłaby z niego zadowolona. NIE WIEM
Pielęgnacja dłoni:
- Avon Planet Spa - to chyba kuracja parafinowa do dłoni (nie jestem pewna, bo opakowanie jest bez polskich napisów).  Nie używałam już jakiś czas, więc wolę wyrzucić do kosza. Pamiętam, że smarowałam tym mazidłem dłonie i nakładałam rękawiczki - efekt był zadowalający. NIE WIEM
- L'Occitane krem do rąk z masłem shea (mini recenzja) - przyjemny zapach, świetne nawilżenie i odżywienie dłoni. TAK
- Avon kredka do oczu blackest black - kredka przyjemna w samym użyciu, jednak kolor nie jest tak intensywny, jaki bym chciała. NIE

To tyle w marcu.
A Wam jak idzie zużywanie?
Pozdrawiam :*

19 komentarzy:

  1. OO, ty tez calkiem spore denko uzbieralas;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Superdrug ale to musi być fajne :) szkoda ze niedostepny w Polsce bo chetnie bym sprobowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Antyperspirant z Nivei również bardzo lubię;) Ja maseczki z Planet Spa od Avon uwielbiam! jeśli chodzi i mus do twarzy z masłem shea, to mam mieszane uczucia, bo mi się na nim również bardzo źle rozprowadza podkład, więc używam go wtedy, gdy nie nakładam podkładu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję zużyć:)
    widziałam dziś ten żel isana, nawet miałam kupić, ale przypomniałam sobie o swoich licznych zapasach żeli pod prysznic;P

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jakoś nie lubię sztyftów..

    OdpowiedzUsuń
  6. mi zawsze zużywanie idzie opornie :( teraz jednak wzięłam się w garść i staram się denkować dany produkt zanim przejdę do następnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też mam ten mus a avon planet spa i jestem zadowolona :) Pięknie pachnie! I też uwielbiam ten krem z Superdruga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zużyte kosmetyki :) mam maseczke z Avonu Tajski kwiat czy coś takiego ;) fajna maseczka. Antyperspirantow z Nivea nie lubie nie sprawdzają się u mnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W marcu denkowanie szło mi w miarę dobrze, w kwietniu ciężko, oj ciężko..

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie też maseczki z avonu te ż średnio przypasowały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spore denko :)
    Kuszą mnie kosmetyki Le Petit Marseillais.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję, sporo Ci się nazbierało :) Kredki z tej serii Avonu są jednak gorsze od Supershocków, sama zauważyłam mniejszą intensywność kolorów

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe, mi też się peeling z Perfecty skończył. Zastąpiłam go teraz malinową Joanną <3

    OdpowiedzUsuń
  14. tak idzie, że nie idzie ;) ja już zaprzestałam gromadzenia pustych opakowań aby się nie dołowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Calkiem spore denko :)
    Ja znowuż wole maseczki do zmywania woda a tej sake&ryz nie lubiłam. Miałam wrażenie ze mi wyrywa wszystkie włoski z twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  16. szkoda, że żurawinowa isana to edycja limitowa... śliczny zapach

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię antyperspiranty Nivea, dobrze się u mnie spisują :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładne denko gratuluję! Ja sumiennie zużywam to co rozpoczęłam.

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...