poniedziałek, 13 maja 2013

włosowa aktualizacja po 4 miesiącach + info o peelingu skóry głowy

Witam.
Przeszło 4 miesiące nie pokazywałam Wam mojej aktualizacji włosowej. Sama nie wiem czemu tak się stało - chyba po prostu zapomniałam ;)
W mojej pielęgnacji włosowej nie zmieniło się nic. Nadal je olejuję, chociaż teraz troszkę rzadziej niż wcześniej (z lenistwa i sklerozy ;) Po każdym myciu używam odżywek, raz w tygodniu masek a od czasu do czasu robię peeling skóry głowy.
Jeśli chodzi o peeling skóry głowy - tutaj klik! pokazywałam Wam moją ówczesną recepturę. Jednak obecnie wolę najprostszą jego wersję, czyli cukier + odżywka. Po prostu wysypuję w zagłębienie dłoni jedną łyżeczkę cukru, dodaję odżywkę, mieszam paluchem i gotowe! Pamiętajcie, aby wcześniej zmoczyć włosy/skórę głowy - aplikacja wtedy jest wygodniejsza.
Jeśli ktoś nie wie, co daje nam peeling skóry głowy, to już podpowiadam - pozwala na lepsze wnikanie składników odżywczych w głąb włosa, oczyszcza skórę głowy z martwego naskórka oraz poprawia krążenie, pobudzając włosy do wzrostu. Peeling skóry głowy jest również świetnym eliminatorem łupieżu - potwierdzone na głowie mojego jednego domownika ;)
Kolor włosów różni się przez rodzaj oświetlenia w pomieszczeniu - po lewej w sztucznym świetle a po prawej w naturalnym, przy oknie ;)
Jak widzicie, włosy od stycznia sporo już odrosły i wydaje mi się, że nie wyglądają już tak ładnie, jak poprzednio. Zauważyłam również sporo rozdwojonych końcówek. Dlatego też planuję znów odwiedzić fryzjera i mocniej wycieniować włosy. Nie chciałabym, aby włosy straciły na długości, ale jeśli fryzjer uzna to za konieczne, to tak trzeba zrobić.
Może dacie pomysł, co zrobić z włosami?
Pozdrawiam :*

21 komentarzy:

  1. o kurczaczki jak przyrost :D chociaz masz racje, ze wczesniej preznetowały się troszke lepiej :) ale fryzjer zrobi z tym porzadek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ci dużo urosły :) Piękne włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz bardzo ładne włosy;) choć faktycznie w styczniu lepiej wyglądały, ale myślę, że podcięcie końców o np. 2 max 3 cm załatwi sprawę;) poza tym wyglądają obecnie na nieco "przekarmione", może za często je olejujesz lub nie domywasz oleju do końca - może trzeba dodać jeszcze jedno mycie. Ja musze włosy umyć aż 3 razy;( dlatego bardzo rzadko je olejuje i trzymam olej max godzinę. Co za dużo też nie zdrowo. Może używasz też obecnie za ciężkich masek? Jeśli włosy się zregenerowały, to nie potrzebują już tego co dawniej, a czegoś lżejszego. Przydałoby się im nieco objętości, może zmień szampon na jakiś lżejszy, ja obecnie używam bambino dla dzieci, raz na 3 tyg myje je mocno oczyszczającą Barwą ( za 4 zł ) z pokrzywy do przetłuszczających się włosów aby zmyć nadmiar odżywek i pozbyć się efektu przyklapnięcia, który po 2, 3 tyg. pielęgnacji się pojawia. Stawiam na lekki szampon a treściwą odżywkę. Zrezygnowałam całkowicie z masek. Jak rok temu miałam siano i mnóstwo masek tak teraz jest super i ani jednej nie potrzebuje bo za bardzo obciążała i przetłuszczała mi włosy. Bardzo fajna jest odżywka Garniera w różowym op. z drożdżami piwnymi i granatem;) ma fajny skład, dodaje objętości, nie obciąża, włosy są dłużej świeże i ładnie sie błyszczą;) ładnie pachnie i na promocji jest często za 6, 7 zł;) pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam, że za długo stosowany jedwab na włosy po umyciu też daje taki efekt! Gdyż zawiera silikony i ma taki skład, który sprawia, że oblepia nam włosa ściśle z każdej strony, takie sera nie naprawiają włosów a działają na nie jak fluid na twarz, taka jest niestety prawda. Do tego mają tak silny skład, że raz nałożony jedwab wymywa sie dopiero po kilku a nawet kilkunastu myciach po zaprzestaniu jego używania! U mnie po 2 latach namiętnego stosowania taki był efekt jak u Ciebie.
      Obecnie mam dość zregenerowane włosy i nakładam jedwab raz na jakiś czas, jak chce ich wygląd jednorazowo poprawić tak to nic nie nakładam poza odżywką do spłukiwania. Jakieś ziółka i wcierki przed myciem. To mi najbardziej odpowiada.
      Jeśli używasz jakiegoś jedwabiu, dobrze byłoby go ograniczyć nieco, lub używać co któreś mycie.

      Usuń
    2. jejku dziękuję za masę rad!
      jeśli chodzi o olejowanie, to olej trzymam ok. 1 godziny a olejuję tak 2 razy w miesiącu, więc raczej to nie przez częstotliwość.
      obecnie myję włosy szamponem kofeinowym alterra, ale chyba musze go zmienić tak jak piszesz - na jakiś lżejszy. miałam barwę tataro-chmielową i bardzo miło wspominam, więc czas wrócić do tego szamponu - szkoda tylko, że nigdzie nie mogę o znaleźć...
      dzięki za polecenie odżywki garnier - na pewno się za nią rozejrzę :*
      a jedwabiu nigdy nie stosowałam i po twoim opisie raczej nie będę :*
      jeszcze raz dziękuję :*

      Usuń
  4. zawsze myślałam, że jesteś jasną blondynką :D

    włosy wyglądają bardzo dobrze, dużo Ci urosły przez ten czas :)
    nie cieniowałabym raczej, tylko skróciła troszeczkę najdłuższą warstwę dla odświeżenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to psikus :P

      dzięki - może właśnie tak zrobię ;)

      Usuń
  5. Spory przyrost, jednak włosy troszkę jakby straciły na objętości. Myślę, że skrócenie ich o tych kilka cm może im sporo pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście, włosy sporo urosły, ale lepiej się układały w styczniu:)

    Osobiście preferuję lekkie i ziołowe szampony, na to treściwsza odżywka i maska. Od czasu do czasu nakładam oliwkę Babydrem, Isanę kakaową, no i przestałam farbować, dzięki czemu włosy nie łamią mi się.

    OdpowiedzUsuń
  7. jak szybko Ci rosną :) myślę, że wystarczy odświeżyć kształt fryzury lekkim podcięciem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi sie podbaja takie jak teraz :P Nie wiem jak to na zywo wyglada, ale podoba mi sie i długosc i wygładaja jakby byly bardzije gladkie <3 Jeżeli masz rozdwojone to rzeczywiscie bym je odrobine poddciela i jeszcze lekko wycieniowac, czyli lekka poprawka;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdecydowanie nabrały blasku

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie wyglądają teraz.. a ile Ci urosły :)) super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje włosy są takie gęste! :)

    Ja wczoraj robiłam peeling, ale zamiast odżywki dodałam szamponu. Na drugi raz spróbuję Twojej metody.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo się zmieniły,jak na okres 4msc :O zazdroszczę przyrostu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jutro idę do fryzjera - mam długość podobną do Twojej. Chcę mieć lekko wycieniowane z przodu i to będzie moje szaleństwo;;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zawsze bałam się peelingu głowy i wypłukiwania drobinek cukru - tym razem spróbuję, bo mojej skórze coś takiego na pewno się przyda :) włosy pięknie ci urosły, na pewno przyda im się trochę podcięcia i odżywienia końcówek.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  15. Niezłe! Mi tez szybko rosną odkąd je dbam, chyba muszę zrobić znów taki post porownaniowy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładna długość:) ALe krótsze wydawały się gęstsze. Znam to posobie... wydaje mi się, że mam coraz mniej włosów bo są już za długie:p Jak bym na twoim miejscu nie cieniowała za mocno, tak jest ok, a obciełabym ok 5 cm dla zagęszczenia i odświeżenia;) I pięknie zadbane włosy, błyszczące i zapewne mięciutkie:D

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...