środa, 17 lipca 2013

Eliksir do włosów kokos, len, malina

Witam.
Jakoś ostatnio mam blogowego lenia - dziś środa a ostatnia notka pojawiła się w sobotę :/ Niemoc twórcza...
Dlatego dziś odrabiam zaległości i na odkupienie win chciałam polecić Wam bardzo dobry produkt do pielęgnacji włosów - to eliksir do włosów kokos, malina, len od e-naturalne.pl
Co obiecuje nam Producent?
Kokosowy eliksir do włosów to propozycja pielęgnacji każdego rodzaju włosów, także przetłuszczających się. Idealnie nawilża włosy suche, farbowane i zniszczone, jednocześnie je odżywiając oraz przywracając elastyczność i blask. Eliksir użyty przed myciem włosów chroni je dodatkowo przed ewentualnie szkodliwym działaniem środków myjących.
Olej kokosowy to idealny produkt do pielęgnacji włosów suchych i łamliwych oraz suchej i łuszczącej się skóry. Nawilża skórę i włosy, pozostawiając skórę gładką i odpowiednio naprężoną, a suchym i łamliwym włosom daje zdrowy wygląd. Zastosowany na włosy przed myciem chroni je przed niepożądanym działaniem detergentu. Bardzo delikatny środek, nie powoduje alergii i podrażnień. Działa ochronnie, regenerująco i odbudowująco na włosy – ponieważ wykazuje wysokie powinowactwo względem protein włosa (trójgliceryd kwasu laurynowego) oraz stosunkowo niską masę cząsteczkową - najlepiej zapobiega utracie protein we włosach, zarówno zniszczonych, jak i zdrowych - w porównaniu z innymi olejami (np. słonecznikowym czy oliwkowym). Jest on szczególnie polecany do produktów na włosy w celu ich ochrony i odbudowy, bez wywoływaniu efektu spłaszczenia.
Olej lniany zapobiega wypadaniu włosów oraz rozdwajaniu końcówek. Zmniejsza kruchość i łamliwość włosów oraz chroni je przed uszkodzeniami np. podczas zabiegów fryzjerskich. Wymieszany z innymi olejami bardzo dobrze nawilża, reguluje wydzielanie sebum oraz likwiduje stany zapalne i przyspiesza gojenie się ran.
Olej z pestek malin działa na włosy nawilżająco, regenerująco oraz chroni je przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Dodaje im blasku oraz połysku. Bardzo dobrze się wchłania, poprawiając miękkość oraz elastyczność włosów. Kilka kropel wmasowanych w końcówki suchych włosów dodają blasku, połysku oraz chronią je przed działaniem promieni słonecznych.

Zastosowanie: niewielką ilość odżywki nanosimy na suche, nieumyte włosy. Po 20 minutach spłukujemy odżywkę, a następnie myjemy włosy. Odżywka bardzo lekko się spłukuje oraz nie obciąża włosów.

Skład eliksiru: olej kokosowy, olej lniany, olej z pestek malin, olejowy ekstrakt z rozmarynu, polysorbate 20.
Olej dostajemy w białej plastikowej butli. Butla wyposażona w zakręcany koreczek, otwór odpowiednio dozuje produkt. Nie ukrywam, że marzeniem byłoby opakowanie z pompką, ale nie jest źle ;)

Kosmetyk złożony jest z samych olejów, więc i konsystencja nie inna jak oleista. Kolor przezroczysty o żółtym zabarwieniu a zapach? Wydaje mi się, że nie wyczuwam tutaj żadnego zapachu, chociaż lekko wyczuwam woń charakterystyczną dla oleju jadalnego ;) Nie jest to jednak jakiś brzydki i odpychający zapach a raczej neutralny.
Pojemność: 100ml
Cena: 27,90zł
Dostępność: e-naturalne.pl (klik!)

Eliksir stosowałam tak, jak zaleca Producent - nanosiłam go na suche włosy, po 20 minutach (a czasem dłużej) spłukiwałam go, po czym myłam włosy jak zawsze. Nie używałam go przed każdym myciem a 2 razy w tygodniu.

Po pierwsze - eliksir rzeczywiście nie sprawia problemów podczas zmywania. Po spłukaniu go wodą i umyciu włosów szamponem w ogóle nie czułam, że przed chwilą miałam na głowie mieszankę olejów. A podczas mycia włosów szamponem czuć, że włosy są odżywione i gładkie w dotyku.
Po drugie - moje włosy kochają olej kokosowy (klik!), więc nie dziwne, że pokochały również ten eliksir.

Moje włosy po stosowaniu eliksiru były widocznie odżywione, nawilżone, mega gładkie w dotyku oraz lśniące. A jeśli dodam, że eliksir ich nie obciążał, to czego chcieć więcej?! 

Ocena: 5/5
Ja jestem zachwycona jego działaniem i tym, co zrobił z moimi włosami, więc i Wam polecam!
Stosujecie eliksiry, balsamy do włosów i inne cudeńka? Jeśli tak, to piszcie jakie! Chętnie poznam inne, równie dobre produkty.
Pozdrawiam :*

25 komentarzy:

  1. Słyszałam, że olej kokosowy jest dobry...ale ja chyba mam lenia na takie zabiegi z włosami ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Już go chcę ;) Ciągle szukam czegoś dobrego w ten deseń ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zerknę, czy mają inne mieszanki:) Chociaż tę, bym chętnie wypróbowała ze względu na olej z pestek malin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja muszę sprawdzić inne mieszanki bo moje włosy średnio lubią olej koksowy - kochają za to makadamię ;)

      Usuń
  4. Ja używam tylko maski do włosów :) Wcześniej używałam arganowej kuracji do włosów z BingoSpa ale już mi się skończyła :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Czego chcieć więcej? Pompeczki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiem co ze mną sie dzieje ale jak widze wpsominki o malinach to chce miec to :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio się lenię z olejowaniem i ogólnie nakładaniem czegokolwiek na włosy przed myciem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Olej kokosowy również bardzo lubię, więc pewnie kiedyś skuszę
    się na ten eliksir :)
    Fajna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię produkty z e-naturalne, ale włosowych produktów jeszcze nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam oleju kokosowego na włosach;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz o tym słyszę, ale nie używałam oleju kokosowego więc nie wiem jakby to się też sprawdziło na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię nakładania czegokolwiek na włosy przed myciem, robię to bardzo rzadko

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobię sobie taką mieszankę jak tylko dojdzie do mnie olej z pestek malin :)
    Jestem ciekawa jak się sprawdzi to połączenie na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem bardzo ciekawa, chyba się niedługo skuszę na ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chyba się skuszę, bo mam przesuszone włosy (i to bardzo) :(
    muszę jeszcze znaleźć coś, co wzmocni je i ochroni przed nadmiernym wypadaniem oraz wpłynie na szybszy wzrost.. może za rok będę miała w końcu wymarzoną długość ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. brzmi smacznie, szkoda że nie pachnie :/ niestety olej kokosowy nie służy moim wysokoporowatym włosom, ale mieszanka maliny i lnu hmm ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. chciałabym go! :D ale niestety mam bana na kupowanie ;x

    OdpowiedzUsuń
  18. Samo dobro dla włosów :D
    Taki eliksir byłby w sam raz dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten olejek i jak dla mnie działanie takie samo jak u ciebie,ale śmierdzi bardzo tym olejkiem z pestek malin :(

    OdpowiedzUsuń
  20. musze wyprobowac! :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  21. z mila chęcią bym go wypróbowała, moje włosy są ostatnio w kiepskiej kondycji i takie zabiegi są jak najbardziej im wskazane :)

    OdpowiedzUsuń
  22. moje włosy chyba nie lubia kokosu , ostatnio po maseczze z makadami i arganie konce wygladaja gorzej niz przed oa cala pielegnacja jakas masakra , olej lniany dobrze wchlaniaja te nowo odrosniete ale konce stoja jak po brzytwie , cos musze zmienic

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa tego olejku kokosowego oraz tego czy poradziłby sobie z moimi ciężkimi włosami:)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...