sobota, 28 września 2013

a może z pianką?

Witam.
...a może z pianką? I nie chodzi o kawę a o nawilżającą piankę do mycia twarzy z serii Basic od Decubal! Jakiś czas temu opisywałam Wam piankę z Pharmaeris [klik!]. Oba produkty są bardzo do siebie podobne, jednak z malutką przewagą wygrywa Decubal. A dlaczego, dowiecie się czytając dalej :)
Opakowanie standardowe w produktach tego typu, czyli wygodna pompeczka, która nie zacina się ani nie skrzypi. Designe prosty i elegancki, bez zbędnych rysuneczków i wywijasów. Pianka po wyciśnięciu na dłoń jest biała i zupełnie bezzapachowa.
Pianka kontakcie ze zwilżoną skórą twarzy staje się delikatnie kremowa i aksamitna. Podczas masowania nie spływa z twarzy. Do umycia całej twarzy potrzebuję tylko 2 pompek. Już te 3 argumenty powodują, że staje się ona lepsza od koleżanki z Pharmaceris.
Dalej spisują się identycznie - twarz po masowaniu pianką i zmyciu wodą jest bardzo dokładnie oczyszczona! Wacik z płynem micelarnym jest czysty a na twarzy nie czuję efektu ściągnięcia. Skóra jest gładka i miła w dotyku, nie świeci się i jest świetnie przygotowana do dalszych czynności pielęgnacyjnych!
Pojemność: 150ml
Cena: 20zł
Dostępność: bardzo dobre apteki

Skład: Glycerin, Aqua, Sodium Cocoamphoacetate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Niacinamide, Sucrose Cocoate, Allantoin, Caprylyl Glycol, Bisabolol, Sodium Gluconate, Citric Acid.
Ocena: 6/6
Poprzedniczce dałam również 6, ale tutaj wypada dać 6+ :)
Znacie produkty Decubal?
Pozdrawiam :*

26 komentarzy:

  1. Też ją lubie, ale po 2 miesiącach uzytkowania znudziło mi ( a raczej zwycieżyła ciakawośc innych posiadanocyh produktow), wiec na razie poszla w odstawkę;) Ale zamierzam wrocić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też miałam i uważam że pianka jest świetna... pewnie do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo.. to widzę że muszę czym prędzej po nią sięgnąć i ją wypróbować na sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie pianki, tej jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przemyślę jej kupno jak skończy mi się żel do mycia buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tą piankę i też ją uwielbiam :D ciekawi mnie ile kosztuje w stacjonarnych aptekach.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie ma sie co dziwic ze skora nie jest sciagnieta skoro na pierwszym miejscu jest gliceryna :-D fajna ta pianka :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubilam pianki z pharmaceris , moze polubię tą z decubal :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jej jeszcze,a nowy wygląd bloga świetny!

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę w końcu poznać się z jakąś pianką,bo wszyscy je mają oprócz mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tę piankę i bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepsza pianka jakiej do tej pory używałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam tą piankę i dla mnie jest genialna - najlepszy produkt do mycia twarzy, jaki miałam okazję używać :) Z pewnością do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie kupiłam ją tydzień temu u siebie w aptece za 39zł w zestawie z kremem ;) duet idealny jak narazie dla mojej atopowej skóry

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam pianki do mycia! Chyba się skuszę na tą!

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie również pianki się sprawdzają:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm ja mam piankę z Flos- leku i super oczyszcza;) tej z Decubala jestem bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Produktów Decubal nie znam ale bardzo lubię kosmetyki do mycia twarzy w formie pianki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawią mnie pianki do mycia twarzy. Chyba się w końcu na jakąś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety nie widzialam nigdzie ich produktow,a slyszalam same pozytywy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. W ogóle nie znam tej firmy ale pianka wydaje się być przyjemna. Z piankami jest ten problem, że szybko się kończą, a u mnie to już ekspresowo. Czasem robię 3 makijaże w ciągu dnia do zdjęć, to wyobraź sobie ile mi idzie żelu i płynu do demakijażu hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też brałam udział w tej akcji, ale tyle czasu minęło, a nie dostałam jeszcze tej ankiety do niewypełnienia. Ty dostałaś?

    OdpowiedzUsuń
  23. Z tej firmy jeszcze nic nie mialam, ale na taką mgiełkę chętnie bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...