piątek, 18 października 2013

Dotleniam się!

Witam.
Jako, że jestem w trakcie kuracji kwasami, namiętnie stosuję wszelakie maski do twarzy, aby zregenerować skórę i ją ukoić. Dziś opiszę Wam maskę dotleniającą z glinką czerwoną do każdego rodzaju skóry z firmy Ziaja.
Maska dostępna jest w małej, jednorazowej saszetce. Aby ją wydobyć ze środka, należy oderwać energicznie nacięcie z boku. Ja jednak tw takich opakowaniach zawsze rozcinam róg - takie małe zboczenie :)
Maska ma bardzo przyjemną, delikatną i kremową konsystencję. Bez problemu aplikuje się na twarzy, ja zawsze robię to pędzelkiem do tego przeznaczonym. Ma bardzo przyjemny, delikatny zapach. Czuć go na twarzy, jednak nie jest zbyt intensywny i nachalny. 

Po zmyciu maski z twarzy, skóra jest bardzo miękka i gładka w dotyku. Jest również odżywiona i wydaje się być wypoczęta :) Po "regulaminowym" czasie nie zastyga całkowicie na twarzy, dzięki temu o wiele łatwiej zmyć ją z twarzy. Ja i tak używam do tego celu gąbeczki Calypso ;) Po zmyciu nie czuję efektu ściągnięcia. W dniu użycia maski, twarz była wolna od łuszczącej się skóry (po kwasach). Następnego dnia problem powrócił, ale taka uroda kwaszenia się :)

Pojemność: 7ml
Cena: 1,7zł
Dostępność: Drogeria uholki.pl
Ocena: 5+/6
Nigdy nie miałam maski do twarzy z tej firmy i to był błąd. Za taką cenę myślę, że warto spróbować ;)
Używałyście masek Ziaja? Jaka jest Wasza ulubiona?
Pozdrawiam :*

31 komentarzy:

  1. Mam ją w zapasach, muszę wypróbować ;) z ziajii lubię tą oczyszczającą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. tej jeszcze nigdy nie widziałam, ale maseczki Ziai lubię :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię wszystkie, ale tak naj to chyba brązową za zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię tę maskę z Ziaji, tak samo jak i wersję oczyszczającą, nawilżająca i kozie mleko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kocham maseczki Ziaji ;D używam najczęściej oczyszczającej, ale ostatnio też i regenerującej i antystresowej :D a ta jest świetna :D jak ją gdzieś dorwę to na bank kupię ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chowam głowę w torbę - ja nie znałam wcześniej maseczek Ziaja :)

      Usuń
  6. Szukam właśnie niedrogich maseczek o ogólnym działaniu nawilżającym, odświeżającym wygląd cery i powyższa maseczka spełnia moje kryteria. :) Obecnie regularnie stosuję maseczkę nawilżającą Hydro z rossmannowskiego Rival de Loop, z resztą pisałam parę dni temu o niej w "Mojej aktualnej pielęgnacji cery". :) Plusem tej maseczki jest brak konieczności spłukiwania, a ja jestem pielęgnacyjnym leniuchem. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrą maskę nawilżającą ma Mariza! I nie trzeba jej zmywać, skóra wchłania tyle, ile potrzebuje a resztę zbieramy wacikiem :)

      Usuń
  7. o, nie znam. może najwyższy czas się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię te Ziajowe saszetki, a tej wersji jeszcze nie miałam : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubię maseczki z Ziaja, są tanie a fajnie działają.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam Uspokajającą i jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używałam masek Ziaja i miło je wspominam. Ale podczas kuracji retinoidami, moim numerem jeden jest spirulina, glinki za bardzo ściągają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię maseczki z Ziaji, jednak tej nie miałam jeszcze :)
    Z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam maseczki z Ziaji, ale tej jeszcze nie miałam, na pewno się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię saszetki od Ziaji. Są idealne, gdy nie chce mi się bawić w rozrabianie glinek lub alg :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię całą tą serię masek z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja uwielbiam każdy produkt z ziaji:) chyba żaden mnie nie zawiódł

    OdpowiedzUsuń
  17. Używałam już kilku tych glinkowych masek i o każdej mam pozytywne zdanie. Tej czerwonej nie spotkałam w sklepach, widać cieszy się ogromną popularnością.
    Chyba muszę kupić sobie pędzelek do nakładania maseczki bo wnerwia mnie wydłubywanie jej zza paznokci :/

    OdpowiedzUsuń
  18. moja ulubiona jest maska lagodzaca z glinka rozowa:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jakos do ziaji jestem uprzedzona (choc mozliwie ze nieslusznie). Ale czesto robie sobie maseczki z glinki czerwonej (e-naturalne) itez sie spisuje fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam jeszcze tej wersji maseczki z ziaji, chociaż jak będę w pobliżu stoiska na pewno po nią zajrzę :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  21. Polecam również inne maseczki z tej serii, a szczególnie brązową i zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja od czasu do czasu używam maski regenerującej z glinką brązową - bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tej nie znam, ale uwielbiam z glinka szarą oraz tą anty-stresową.

    OdpowiedzUsuń
  24. Używałam maseczki z glinką szarą i chętnie do niej wracam :). A tej jeszcze nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. czerwonej jeszcze nie używałam, ale mam na nią chęć :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...