czwartek, 25 września 2014

Golden Rose Vision Lipstick 105, 110, 116, 117

Hej Kochani!
Pamiętacie post z matowymi pomadkami Golden Rose Velvet Matte [klik!]? Okazało się, że pomadki te skutecznie podbiły internet. Ja dziś chciałam pokazać Wam pomadki Golden Rose Vision Lipstick. Z tej serii mam 4 odcienie, które testowałam namiętnie przez ostatnie miesiące (tyle mi zeszło;) Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii o nich i zdjęć - zapraszam!
Info od Producenta: pomadka Golden Rose Vision Lipstick zapewnia piękny wygląd ust przez wiele godzin. Delikatna, kremowa konsystencja idealnie się rozprowadza, daje uczucie lekkości i zapewnia wysoki połysk na ustach. Wolna od parabenów formuła pomadki zawiera składniki odżywcze oraz nawilżające, takie jak masło shea, olejek jojoba oraz wit. E. Seria zawiera 25 odcieni o wykończeniu kremowym oraz perłowym.
w pełnym słońcu
Odcień 105 to ciepły, ciemny nudziak o delikatnym różowym i brązowym odcieniu. Kolor neutralny, standardowy, będzie pasował do większości makijaży. Wykończenie kremowe.
110 to ciemny bardzo brudny róż,wpadający w brąz. Kremowe wykończenie.
Pomadka o numerku 116 to ciemny, koralowy i nieco brudny róż, ale nie tak brudny jak 110. Zależnie od słońca staje się neonowy w różnym stopniu. Wykończenie kremowe.
Klasyczna czerwień o intensywnej barwie to pomadka 117. Nie lubię czerwonych pomadek, więc średnio mi podpasował kolor. Do takich kolorów trzeba mieć piękne usta i nieco ciemniejszą karnację ;)
Pomadki mają bardzo fajną, kremową konsystencję. Mają świetne krycie, nie ma mowy o przeźroczystości na ustach. Wystarczy jedni dokładne pociągnięcie i już mamy pomalowane usta! Nie podkreślają suchych skórek, a dodatkowo, dzięki obecności masła shea, świetnie je nawilżają! Nie zbierają się w załamaniach, zgięciach, czy wnętrzu ust. Trwałość średnia, zostawia ślady na szklankach (standard), ściera się podczas jedzenie i picia. Pomadki mają czarne, proste i eleganckie opakowania z przezroczystym środkiem. Przez te kilka miesięcy nie popękały, więc jak za tę cenę są nawet trwałe :)

Pojemność: 4,2g
Cena: ok. 9zł
Dostępność: wysepki, sklepy Golden Rose oraz tutaj [klik!]

Bardzo fajne pomadki za przystępną cenę. Teraz częściej odchodzę od błyszczyków na rzecz pomadek. Cały czas szukam tego idealnego odcienia i myślę, że już wkrótce go znajdę ;)
Miałyście już jakieś pomadki Vision Lipstick?
Pozdrawiam :*

39 komentarzy:

  1. ok.... 105 muszę mieć!
    To idealny kolor dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. naprwno przygarne 105 i 110, bo za taka cene mozna pozwolic sobie na kilka pomadek!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy kolorek świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam pomadek, czy szminek, przyznam jednak szczerze że fajne zestawienie zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne odcienie, w szczególności wpadł mi w oko odcień 116 - jest niesamowicie soczysty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co kolejna, to ładniejsza. Mam kilka pomadek z golden rose, ale ciagle odkrywam inne, na które mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 105 bardzo mi się podoba. Taki "mój" kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 105 piękna :) Reszta dla mnie za ciemna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 105 to również mój kolor. nie lubię ciemnych pomadek, bo nie mam do tego ust :)

      Usuń
  9. Chciałam napisać, że chcę 105 ! ale jednak CHCĘ JE WSZYSTKIE :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja koniecznie muszę się jeszcze wybrać na zakupy wysepkowe i obczaję jakieś inne neutralne kolorki :)

      Usuń
  10. Napaliłam się na 105 :) Jaki piękny no! Nie mogę oglądać u Ciebie postów ;p;p Zawsze do czegoś mnie zachęcisz

    OdpowiedzUsuń
  11. Te jaśniejsze sztuki jakieś mniej trwałe są, mam 103 i w sumie po jedzeniu to jej nic nie zostaje, za to 112 i 125 trzymają się u mnie obłędnie długo! <3 Na 116 chyba się jednak skuszę ;>

    OdpowiedzUsuń
  12. 105 i 110 bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 105 chętnie przygarnęłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio oglądałam je na wyspie GR, ale w końcu nie kupiłam. A teraz żałuję... :(

    OdpowiedzUsuń
  15. 105 i 116 mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem w szoku, że Golden Rose ma takie piękne szminki:).

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam 125, czyli ostatnią z gamy :) A mama 110.

    OdpowiedzUsuń
  18. 105 piękna!:) chyba będę musiała się przejść na wysepkę GR :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie się prezentują, jak będę przechodzić obok stoiska GR to z pewnością się zatrzymam i jakąś pomadkę z tej linii zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. szkoda, ze podkreslaja zolc zebow :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozczarowujące zderzenie z rzeczywistością. nie obrabiałam tych zdjęć, bo inaczej wyszłyby przekłamane kolory a po co mam wybielać zęby specjalnie?

      Usuń
  21. Kolory mi się podobają, ale zdecydowanie od jakiegoś czasu wolę pomadki zastygające, trwałe, coś jak lakiery do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  22. 105 podoba mi się najbardziej , opakowania bardzo fajniutkie

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jeszcze :D Ale wyglądają bardzo ładnie :D Chyba się na jakiś kolorek skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam i uwielbiam !
    Piękne kolorki, kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...