środa, 13 maja 2015

Zdenkowane w kwietniu 15'

Hej Kochani!
Ostatnio miewam kilkudniowe zrywy blogowania. Czasem publikuje przez 5 dni codziennie a czasem robię tydzień przerwy (jak w tym przypadku). Wiosna chyba nie sprzyja regularnemu blogowaniu u mnie. Muszę chyba spisać pomysły na notki, dopasować konkretne daty i publikować częściej. W lutym dałam radę publikować codziennie i blogowi wyszło to wtedy na dobre. Damy radę :) Dziś, po tygodniowej przerwie powracam postem o zdenkowanych produktach w kwietniu. Zapraszam!


1. Jak zwykle w denkach znalazł się szampon ArganOil. Zużywam zapasy, ale stwierdzam, że moje włosy chyba przyzwyczaiły się do tego szamponu. Po umyciu są klejące a od nasady wydają się jakby tłustawe. Muszę odstawić go na jakiś czas. 
2. 60-sekundowa terapia do włosów zniszczonych Dove - genialna, chociaż w zeszłym miesiącu użyłam jej tylko raz. Używam już kilka miesięcy regularnie i przynosi naprawdę świetne rezultaty.
3. Szampon Dove do włosów zniszczonych. Całkiem niezły, ale również chyba przejadł mi się.
Powyższej trójki używałam w ostatnich miesiącach dosyć regularnie. Z resztą możecie sobie porównać poprzednie denka :) Stwierdzam, że u mnie regularne używanie tych samych szamponów przynosi odwrotne efekty od oczekiwanych...
4. Mój ulubiony od lat antyperspirant! Lady Speed Stick nie ma sobie równych.
5. Tak samo jak płyn micelarny BeBeauty. Tani i naprawdę dobry. Robiłam kiedyś porównanie wszystkich płynów micelarnych BeBeauty [klik!]
6.7.8.9. Tusze do rzęs, które wołał już dawno kosz na śmieci: Oriflame Very Me, Joko Virtual Splash [recenzja!], Wibo XXL Lift LashVolume, Oriflame Volume Build [recenzja!].
10. Pomadka/masło do ust w pisaku Soft Sensation Lipcolor Butter od Astor [recenzja!] - świetna pomadka pielęgnacyjna. Nadaje delikatny kolor i fajny połysk. Opakowanie nietrwałe. Pod wpływem ciepła pomadka łamie się.

Mało, ale cały czas zużywam i staram się nie kupować niepotrzebnych kosmetyków. Ostatnio kupiłam jedynie 4 tusze na zapas, ale u mnie one idą jak woda ;)
Pozdrawiam :*

6 komentarzy:

  1. moze i nie jest tego duzo, ale calkiem sporo kolorowka a to wlasnie ona najbardziej u nas zalega!!! wiec gratuluje zuzyc)))

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ten drugi tusz z joko

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe produkty zdenkowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubię szamponów drogeryjnych, zupełnie się u mnie nie sprawdzają :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje denko też nie będzie za duże w tym miesiącu ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z Bioelixire serum do włosów i szalenie je lubię, choć olejku arganowego w nim tyle co kot napłakał.

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...