środa, 6 stycznia 2016

Sensique Extreme Volume, czyli dobra jakość za niską cenę!

Hej Kochani! 
Ciężko tak pisze się po prawie 1,5-miesięcznej przerwie. Przez ten czas nie mogłam zebrać się za pisanie a aparat chyba już zapomniał jak robi się zdjęcia ;) Dziś, korzystając z wolnego, w końcu wzięłam się za pisanie. Nie zapomniałam jak to się robi, ale nie wiem, czy starczy mi czasu na regularność. Jest tyle fajnych rzeczy, które chciałam Wam pokazać! Może się uda.

Dziś chciałam Wam pokazać całkiem niezły tusz, którego ostatnio codziennie używałam. To Sensique Extreme Volume Mascara. Jest bardzo fajny, ale tez mam mu co nieco do zarzucenie. Zapraszam więc na recenzję i zdjęcia tuszu na rzęsach!
Info od Producenta: ekstremalnie pogrubione rzęsy od nasady aż po same końce. Tusz równomiernie pokrywa kolorem, tworząc spektakularny efekt zagęszczonych rzęs. Nie kruszy się i nie rozmazuje.
Tusz ma najprostsze w świecie plastikowe opakowanie. Wyposażony jest w tradycyjną, ale grubą szczoteczkę z gęstym włosiem. Dzisiaj coraz częściej wybieram taki rodzaj szczoteczki. Chociaż przyznam, że sama w drogerii pewnie nie wzięłabym go do koszyka. Dzięki współpracy z Drogerią Natura mam możliwość przetestowania wielu ciekawych kosmetyków. Niektóre na stałe zagościły w mojej kosmetyczce, jak podkład Beauty Elixir z MySecret, którego kończę już trzecie opakowanie ;)
Tusz maluje bardzo dokładnie i świetnie rozdziela rzęsy, chociaż szczoteczka zostawia mało tuszu na rzęsach. Przez to potrzeba nieco więcej ruchów, aby efekt był zadowalający. Z drugiej strony z pewnością nie zrobimy sobie tuszem krzywdy, więc zależy jak na to patrzymy :) Daje świetny efekt pogrubienia i zagęszczenia. Tusz nie skleja rzęs i nie robi owadzich nóżek, jednak czasem zostawi gdzieniegdzie małą grudkę na rzęsach. Nie osypuje się i nie kruszy. Przez cały dzień wygląda przyzwoicie i nie robi niespodzianek. Wieczorem zmywa się z łatwością z każdą wodą micelarną.
Ten tusz kolejny raz przekonał mnie, że dobrą jakość uzyskamy również przy niskiej cenie. Tusz w Drogeriach Natura kosztuje 8,99zł w regularnej cenie! Jak najbardziej polecam! Tutaj możecie sprawdzić aktualne promocje w Naturze [klik!]. 
Pozdrawiam :*


14 komentarzy:

  1. Efekt po pomalowaniu jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie wygląda, szczoteczka też w moim typie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt wydaje się być ok, jak za taką cenę widzę warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używasz jakiejś odżywki do rzęs? Bo super wyglądają :-) Może coś polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  5. Używasz jakiejś odżywki do rzęs? Bo super wyglądają :-) Może coś polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inveo - najlepsza odżywka do rzęs jaką do tej pory używałam. szczerze polecam. do kupienia w Rossmannie za 60zł wraz z tuszem do rzęs. pisałam o niej kiedyś notkę - poszukaj ;) teraz używam jej tylko dla podtrzymania efektu, czyli co kilka dni ;)

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź. Używam 4 long lashes ale chciałabym wypróbować coś innego :-)

      Usuń
    3. Dzięki za podpowiedź. Używam 4 long lashes ale chciałabym wypróbować coś innego :-)

      Usuń
  6. Lubię maskary tej firmy. Ta daje świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...