środa, 15 lutego 2017

Murier Paris - serum Gold Research Anti Aging ze złotem koloidalnym

Hej Kochani!
Pamiętam, że odkąd skończyłam 20 lat już używałam kremów przeciwzmarszczkowych 25+. Wiem, że może to zbyt wcześnie, ale jestem przekonana, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Z wiekiem problemy zmarszczkowe stają się cięższe do pokonania, więc należy sięgnąć po silniejszy w działaniu kosmetyk. Ja ostatnio używałam serum Gold Research ze złotem koloidalnym od Murier Paris. Jakie są moje wrażenia, dowiecie się w dalszej części postu. 
Info od Producenta: serum zawiera wyselekcjonowany kompleks składników, który zapewnia długotrwałe odżywienie i regenerację. Złoto koloidalne hamuje proces powstawania zmarszczek, wygładza i spłyca zmarszczki już istniejące. Zwiększa elastyczność naskórka i zmniejsza przebarwienia. Kwas hialuronowy zapewnia długotrwałe nawilżenie skóry oraz nadaje jej niezwykłą gładkość. Roślinne komórki macierzyste chronią skórę przed działaniem wolnych rodników oraz pobudzają naturalne procesy regeneracyjne.
Serum zamknięte jest w ciemnej, szklanej buteleczce. Aplikujemy go dzięki pipecie, która jest mega wygodna w użytkowaniu oraz jest bardzo higieniczna. Serum  jest całkowicie przezroczyste o bardzo delikatnym, złotawym zabarwieniu. Jest całkowicie bezzapachowe, chociaż przyznam, że przyjemniej używałoby się go, gdyby pachniał ładnie, delikatnie. Ale wiadomo - wszystko ma swoje plusy i minusy.

Do całkowitej aplikacji na twarz i szyję wystarczą 4 krople serum. Serum używam od przeszło 1,5 m-ca codziennie rano przed wykonaniem makijażu i wieczorem tuż przed snem. Po pierwsze muszę przyznać, że serum jest bardzo wydajne! Przy codziennym używaniu x2 obliczam, że starczy mi go na wykonanie 2-miesięcznej kuracji. Inne serum, tej samej pojemności starczyło mi na niecały miesiąc, więc to naprawdę bardzo dobry wynik!
Serum aplikuje się w zależności od produktu, którego użyjemy do przemycia twarzy. Jeśli użyjemy micela, to serum aplikuje się na skórę trochę tępo, chociaż nie zwiększa to zużycia serum. Jeśli użyjemy mleczka, to zyskujemy fajny poślizg i przyznam, że aplikacja jest wtedy przyjemniejsza. Od razu po aplikacji czuć działanie serum - skóra jest wyraźnie i odczuwalnie napięta, ale nie ściągnięta. Serum nie pozostawia na twarzy żadnego tłustego, czy niewygodnego filmu. Pod palcami nie czuć, abyśmy użyły czegokolwiek, może poza tym, że czuć delikatne zmatowienie skóry, która staje się lekko matowa i bardzo gładka!
Serum używam od przeszło 1,5 m-ca i muszę przyznać, że bardzo się z nim polubiłam! Wyraźnie czuję jego działanie pod względem napięcia skóry, jej elastyczności i regeneracji. Skóra jest bardzo gładka a przebarwienia na policzkach (po trądziku pojawiającym się po 30-tce) zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Parę osób z mojego otoczenia również to zauważyło :) Jeśli chodzi o redukcję zmarszczek, to zauważyłam minimalne zmiany na plus a na bardziej spektakularne z pewnością muszę jeszcze poczekać. Ja jestem bardzo zadowolona! Jakiś czas temu używałam kremu na dzień, na noc i pod oczy Gold Research. Serum potwierdziło tylko działanie całej serii.

Pojemność: 30ml Cena: 100zł -149zł w zależności od promocji
Dostępność: sklep Murier

Jeśli potrzebujecie mocniejszego wsparcia w walce o piękniejszą skórę, to jak najbardziej polecam! Wiem, że jest tu mnóstwo kobiet z przedziału wiekowego 25-35 lat. Dajcie znać, czego Wy używacie?! Chętnie skorzystam z propozycji :)
Pozdrawiam :*

8 komentarzy:

  1. Zdaje się być naprawdę fajne ;) Ja aktualnie stosuję mieszankę olei na ujędrnienie i rozświetlenie cery, jest to takie serum ze sklepu marokosklep i póki co fajnie si spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam :( ale wydaje się być ciekawym produktem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od niedawna używam serum The Secret Soap Store z olejem arganowym,jak narazie jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i polecam, jest bardzo dobree! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się świetnie ;) może sprezentuje to serum mamie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja to już nawet jestem poza tym przedziałem :). U mnie co chwila inne serum z witaminą C :) Teraz mam z Mincerpharma, ale po twoim opisie to bym bardzo chętnie spróbowała Muriera :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...