piątek, 3 stycznia 2020

Netfilx - co oglądałam i czy polecam cz. 1.

Hej kochani!
Netflixowy szał ogarnął mnie dopiero nie tak dawno. Ja nie oglądam w ogóle tv i nawet nie wiem, co jest na jakim kanale :D Ale Netflixem nie wzgardzę. Oglądam to na co mam ochotę i kiedy mam na to ochotę - zazwyczaj, gdy dzieciaki już śpią :)

Zapraszam na mały przegląd filmów i seriali, które oglądałam do tej pory. Dowiecie się, które pozycje polecam a które mnie rozczarowały.
 
Przygodę z Netflixem zaczęłam od filmu "Dom z papieru". Oglądałam sporo relacji na Instagramie o Netflixie. Ale gdy założyłam konto, to okazało się, że w ogóle nie pamiętam tytułów polecanych filmów. Pamiętałam jedynie, że warto obejrzeć "Dom z papieru". Strzał w dziesiątkę, jak na pierwszy raz. Film tak wciągający, że obejrzałam wszystkie serie w ciągu 3 wieczorów i nocy! Uwielbiam książki kryminalne, a ten serial kryminalny to bomba!
Opis filmu: "Profesor rekrutuje młodą złodziejkę i siedmiu innych przestępców do udziału w wielkim skoku - ich celem będzie hiszpańska mennica".
Pierwszy sezon był najbardziej wciągający. Drugi i trzeci też fajny, ale już nie tak bardzo. Po obejrzeniu całości została pustka i smutek, że serial skończył się.
"Jak przeżyć w najcięższych więzieniach świata" -  3 sezony dokumentu. Paul Conolli spędza tydzień w każdym więzieniu. Próbowałam oglądać inne dokumenty, ale nie zaciekawiły mnie na tyle, żeby kontynuować i wspominać o nich. Prowadzący Paul to człowiek, któremu zasądzono karę dożywocia za morderstwo, którego nie popełnił. Spędził niewinnie w więzieniu aż 10 lat! Na potrzeby serialu zostaje on zamknięty w każdym prezentowanym więzieniu an 7 dni. Serial pokazuje życie więźniów oraz ich obyczaje. A warunki więzień w każdym kraju są bardzo odmiennie - od skrajnej nędzy i mega spartańskich warunków (Honduras) do wygód jak w domu i wyposażenia w postaci marketu a nawet studia muzycznego (więzienie w Szwecji).
"Szkoła dla Elity" (2 sezony) to serial dla nieco starszej młodzieży. Opowiada o uczniach z najbardziej elitarnej szkoły w Hiszpanii. Trójka zdolnych, ale ubogich dzieciaków dostaje w nagrodę stypendium do tejże szkoły i od tego momentu zaczynają się wszystkie problemy. Okazuje się, że nagroda zmieniła się dla niektórych w karę. Bogate dzieciaki nie mogą pogodzić się z myślą, że ktoś o niższym statusie ekonomicznym uczęszcza do tej samej szkoły i chce wedrzeć się do elit. Dochodzi do morderstwa... Niektóre sceny wdawały mi się zupełnie nie potrzebne a niektóre były totalnie przesadzone. Serial jednak wciąga i jest bardzo ciekawy.
"The end of the f**king world" (2 sezony) - psychologiczny serial z mega dawką czarnego humoru. Powstał na podstawie komiksu o nastolatku, który ma zapędy psychopatyczne oraz o zbuntowanej dziewczynie bez żadnych zahamowań, która pragnie przygody i wrażeń. Serial trochę porąbany i dziwaczny, ale warto go obejrzeć.
"Wiedźmin" - wielkie halo i  ogromne emocje w internecie a mnie wydaje się, że serial jest trochę przereklamowany. Przez pierwsze 3 odcinki oglądałam go z myślą "what the f**k?!". Zrozumiałam o co w tym wszystkim chodzi gdzieś tak po tych  4-5 odcinkach. Wcześniej Wiedźmin nie wzbudził we mnie żadnych emocji. Fabuła dosyć zakręcona, momentami cofamy się do przeszłości, ale trzeba się tego samemu domyśleć i nie przychodzi to łatwo :). Dziwnie to zostało nakręcone. Pod koniec nawet go polubiłam i myślę, że kontynuację obejrzę z samej nawet ciekawości.


Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze opinie o tych filmach i podzielcie się swoimi ulubieńcami na Netflixie!
Pozdrawiam :)

8 komentarzy:

  1. Muszę wreszcie obejrzeć Dom z papieru. Ja na Netflixie oglądam zazwyczaj filmy, seriale pomijam, a to chyba błąd. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam "Szkołę dla Elity" :) Ale tylko pierwszy sezon:D
    Muszę koniecznie zobaczyć "Dom z papieru" :)
    A i jeszcze kątem oka oglądałam "Wiedźmina", bo mój chłopak akurat na to patrzył, więc coś tam zerkałam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedźmina trzeba oglądać dokładnie, bo na początku ciężko "wejść" w ten film...

      Usuń
  3. Oesu mnie też "Dom z papieru" tak wciągnął, że pochłonęłam bardzo szybko wszystkie sezony ♥ ale trzeci to nie ostatni, w kwietniu będzie 4 część!
    "Szkoła dla elity" - też obejrzałam, głównie dlatego że grają w nim aktorzy z Domu z papieru i dalej chciałam coś hiszpańskiego :D no i okazał się fajnym serialem więc gites, czekam na kolejny sezon :)
    W podobnym klimacie polecam obejrzeć "Trzynaście powodów"
    "Wiedźmin" - też mi się nie podoba za bardzo tyle wątków upchnięte w kilku odcinkach, ciężko się połapać, ale ostatecznie to bardzo dobry serial, a Cavill moim zdaniem idealnie odgrywa rolę Wiedźmina ♥ no i: TOSS A COIN TO YOUR WITCHER ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzynaście powodów dopisuję więc do mojej listy. ta piosenka z Wiedźmina serio wpada w ucho :D

      Usuń
  4. Tak, "Dom z papieru" też mnie wciągnął :)
    Od siebie polecam "Outlander", "Wikingowie" i może spodoba Ci się "Dom kwiatów". To specyficzny klimat, nie każdemu się spodoba, ale ja się bawiłam przy nim świetnie.
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za polecenia. nie znałam tych tytułów. zapisuję na mojej liście :)

      Usuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...