środa, 8 lutego 2012

Pyszne naleśniki z orzechami i rodzynkami

Dziś coś na słodko - przepyszne naleśniki z biały serem, orzechami włoskimi i rodzynkami :-)




Składniki na ciasto:
- 200g mąki,
- 2 jajka,
- 1 szklanka mleka,
- 1 szklanka wody gazowanej,
- 2 łyżeczki cukru,
- sól,
- 2 łyżki oleju.


Składniki na farsz:
- kostka sera białego,
- śmietana,
- opakowanie cukru waniliowego,
- 3 łyżeczki cukru,
- orzechy włoskie,
- rodzynki.


W składnikach na farsz nie podałam dokładnych proporcji, ponieważ daje się je wedle uznania. Ja robiłam ciasto z 400g mąki, więc wszystkie składniki podwoiłam :-)



Wszystkie składniki na ciasto miksujemy i odstawiamy na 30 minut.


Ser rozgniatamy widelcem, dodajemy śmietanę, cukier waniliowy, cukier, posiekane niezbyt drobno orzechy oraz rodzynki (wcześniej zalewamy je na parę minut gorącą wodą i odcedzamy). W wersji dla dorosłych dodałam 2 łyżeczki rumu 80% :-)


Dalej już chyba każdy wie, jak smaży się naleśniki :-) Dodam tylko, że naleśnik zaraz po upieczeniu jest sztywny, jednak jak ostygnie jest miękki i sprężysty.








Polecam i życzę smacznego!!!

17 komentarzy:

  1. mmmmm wyglądają niesamowicie i pewnie są pyszne. Muszę wypróbować ten przepis.
    Zapraszam do siebie http://opinieirecenzje.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam!przez Ciebie oslinilam kompa:D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale narobiłaś mi smaka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam serdecznie, a za reklamę na wizażu ja opłacę Ci koszty przesyłki poleconym priorytetem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeee no, nie przesadzajmy! jak produkty fejne i warte polecenia, to poleciłam :-)

      Usuń
  5. Uwielbiam!!!! I robię takie dość często, omijam jedynie rodzynki, za którymi nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogłam nie wchodzić jak zobaczyłam tylko tytuł posta. Jak ja kocham naleśniki....Gdyby nie fakt, że robiłam wczoraj placki z jabłkiem a ciasta narobiłam jak dla wojska i będę musiała je jeść przez najbliższe dni to dziś po pracy napewno bym smażyła naleśniki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam ulubione nadzienie do naleśników w postaci masła orzechowego, na górę jakaś słodka polewa lub cukier puder. Mniaaam! Pyszne zintensywnienie smaków przez różnice w samku dwóch dodatków. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mi chęci narobiłaś, a ja z tych co nie lubi naleśników;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba coś dla mnie tylko wolę bez rodzynek.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziś będą u mnie na obiad naleśniki, ale z dżemem :))

    OdpowiedzUsuń
  11. ślinka cieknie na sam widok :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem co prawda po śniadanku ale chętnie dzięki twojej notce bym coś zjadła . Aż pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przegapiłam wczoraj post, ale dzisiaj trafiłam w porze obiadowej ;) No dziewczyno, ślinotoku dostałam! ;) Idę szukać składników po szafkach, nic innego nie zostaje ;) Choć z tym rumem to może się wstrzymam? Ciekawe, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądają tak apetycznie i puszyście :D:D

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...