poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Joanna Naturia peeling do ciała antycellulitowy z gorzką pomarańczą

witam:)
dziś napiszę o kosmetyku, po którym spodziewałam się więcej, a który mnie zawiódł...
Jest to gruboziarnisty peeling do ciała antycellulitowy z gorzką pomarańczą od Joanna Naturia.
Pojemność 100ml, cena 5,00zł, dostępność drogerie oraz pod tym linkiem.




Od Producenta:
Gruboziarnisty peeling do ciała Naturia doskonale wygładza i odświeża ciało. Zawiera ekstrakt z gorzkiej pomarańczy lub kawy czy imbiru oraz czynniki o działaniu antycellulitowym. Dzięki specjalnie dobranym drobinkom ścierającym usuwa zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka. Znakomicie przygotowuje skórę do przyjęcia kosmetyków pielęgnacyjnych.
Wspaniałe rezultaty: skóra oczyszczona i odświeżona, bardziej jędrna i elastyczna, przyjemnie pachnąca.




Opakowanie: bardzo miękkie, małe, zgrabne z wygodnym zatrzaskowym zamykaniem.
Zapach: piękny! pachnie jak pomarańczowe landrynki mniam...
Konsystencja: bardzo gęsta, galaretowata, bardzo mało ścierających drobinek.

No cóż... po tym żelu peelingu spodziewałam się czegoś więcej, niż tylko pięknego zapachu...
Konsystencja jest jak galareta, dziwnie ślizga się po ciele.
Drobinek peelingujących jest bardzo mało a na dodatek w ogóle ich nie czuć! Dlatego też efekt peelingu jest bardzo delikatny, powiedziałabym nawet, że prawie zerowy.
Raczej jest to jakis żel myjący.
Mało wydajny.
Drobinki ciężko zmyć z ciała.

Po użyciu skóra w dotyku jest delikatna i gładka.


O efekcie antycelulitowym raczej nie wypowiem się po 3 użyciach, bo na tyle razy starczyło mi to opakowanie.

Dla zainteresowanych skład:


Niestety peeling nie spełnił swego zadania i rozczarował mnie totalnie...

Kosmetyk dostałam do testowania od Drogerii Internetowej wizaz24.pl. Fakt otrzymania kosmetyku za darmo nie wpłynął na moją opinię.

www.wizaz24.pl

Pozdrawiam i zapraszam na moje rozdanie!!!




28 komentarzy:

  1. Mam taki zielony i jak dla mnie jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle dobrego o nich czytałam a tu proszę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie... ja tez tyle dobrego naczytałam się o nim a tu klops...

      Usuń
  3. Miałam wersję truskawkową wygładzającą i bardzo ją sobie chwaliłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. myjące bardzo lubię, a tych jeszcze nie miałam, cudów może nie robią, ale są fajne

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś miewałam te peelingi, co prawda nie w wersji antycellulitowej i byłam zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie widzieć szczerą opinię pomimo darmowego kosmetyku. ;)) ja z joanny bazowałam raczej na truskawkowych, ale pewnie kiedyś spróbuje innych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam i efektów oczywiście brak:)

    OdpowiedzUsuń
  8. antycellulitowego jeszcze nie używałam, ale masz rację - pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam pomarańczowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie właśnie efekt ścierania martwego naskórka jest słabiutki, mimo to uwielbiam zapachy tych peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię żele pod prysznic, też w takich małych buteleczkach, idealne na wyjazdy. I pięknie pachną :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. ta seria peelingów pięknie pachnie ale jakoś peelingi raczej się nei sprawdzaja. częściej wybieram je jako zwykły żel pod prysznic a peeling osobno :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam wszystkie produkty z Joanny, wszelkie peelingi, szampony, maski :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim ulubieńcem jest czarna porzeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. powiem Ci, że chyba jesteś pierwszą blogerką u której czytam negatywną opinię. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż, po prostu nie polubiliśmy się

      Usuń
  16. bardzo lubię te peelingi z joanny, zwłaszcza za zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię zapachy tych peelingów ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam kiedyś ten peeling i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. hmmm... zastanawiający komentarz...

      Usuń
  20. Mam z Joanny peeling myjący z pomarańczą(wygładzający) - u mnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tama nie wierze w wielkie obietnice producentów w takich kosmetykach...Jako peelingi u mnie sprawdzają się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja uzywam tych peelingów i dla mnie rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam peeling z tej serii, tylko o innym zapachu. Nie używałam go jeszcze, więc fajnie było przeczytać o nim Twoją opinię :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja z kolei, bardzo lubię te peelingi ;)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...