czwartek, 5 kwietnia 2012

różany peeling cukrowy do ciała z pestkami róży od Miraculum

witam:-)
W poście o peelingu cukrowym od Dax Cosmetix wspominałam, że pokochałam taki rodzaj peelingu od pierwszego użycia. Dzięki portalowi http://urodaizdrowie.pl/ miałam przyjemność testować różany peeling do ciała z pestkami róży od Miraculum.
Pojemność 200ml, cena 26,60zł do kupienia m.in. w sklepie Miraculum on-line.



www.urodaizdrowie.pl
Od Producenta: Preparat o subtelnym, różanym zapachu i wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych. Zawiera zmielone pestki róży oraz kryształki cukru, które delikatnie usuwają martwy naskórek, pobudzając mikrokrążenie i likwidując szorstkość naskórka. Dzięki bogatej formule preparat regeneruje i odżywia skórę, zapobiega wysuszaniu naskórka. Organiczny kompleks Phytofleur French Rose, o silnych właściwościach anti-aging, aktywnie pobudza skórę do odnowy, hamuje aktywność wolnych rodników, poprawia koloryt skóry. Olejek różany działa kojąco oraz relaksująco, natomiast olej arganowy chroni naturalny płaszcz lipidowy naskórka, nawilża i delikatnie natłuszcza. Niezwykły, różany aromat wprowadza w dobry nastrój i relaksuje.
Peeling należy nanieść na zwilżoną skórę i wykonać masaż całego ciała, a następnie spłukać dokładnie ciepłą wodą. Stosować 2 - 3 razy w tygodniu. Uzupełnieniem pielęgnacji jest Różany eliksir do ciała z perłowym blaskiem.

O składnikach:
EKSTRAKT Z PŁATKÓW RÓŻY I KRYSZTAŁKI CUKRU - błyskawicznie likwiduje szorstkość, usuwa martwe komórki naskórka pozostawiając skórę gładką, jędrną i elastyczną.
PHYTOFLEUR FRENCH ROSE* – różany kompleks pochodzenia organicznego: zawiera ekstrakt z róży francuskiej (Rosa Gallica) i olejek z róży damasceńskiej (Rosa Damascenia) o silnym działaniu przeciwstarzeniowym i kojąco-relaksującym. Jest  bogatym źródłem przeciwutleniaczy, zwłaszcza witaminy C, która wzmacnia i uszczelnia naczynka krwionośne, poprawia i wyrównuje koloryt skóry.
OLEJEK RÓŻANY - odpręża i relaksuje zmęczoną i zestresowaną cerę.
OLEJ ARGANOWY* – tłoczony na zimno, jeden z najdroższych olejów świata, zawiera osiem nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym niezwykle cenny kwas linolowy. Jest źródłem witaminy E, przeciwutleniaczy i steroli, co czyni go skutecznym czynnikiem odmładzającym i wygładzającym skórę.

*surowce aktywne pochodzenia organicznego, pozyskane z upraw ekologicznych, posiadają EKOCERT - znak potwierdzający ich czystość ekologiczną.







Moje wrażenia: 
Opakowanie: bardzo elegancki i wygodny plastikowy słoiczek, zamykany na metalowy zatrzask.
Konsystencja: bardziej kremowa, aksamitna, nie tak zbita i zwarta jak w przypadku peelingu z Dax Cosmetics. Drobinki cukru są drobne i wydaje mi się, że lepiej i wygodniej peelingują niż większe z Dax. Jeśli chodzi o efekt, to jest to typowy drapak - peelinguje mocno i dokładnie.
Zapach: bardzo ładny, różany. W opakowaniu mocny, ale na skórze delikatny. Zapach ładnie przechodzi na ubrania.

Skóra po nim pozostaje dobrze odżywiona i natłuszczona (ale nie tłusta!). Na skórze pozostaje delikatny i subtelny zapach różany. Czuć go jeszcze delikatnie rano! Nie odczuwałam konieczności użycia balsamu, jest to zupełnie niepotrzebne.

Wypróbowałam go również na twarzy: efekt był świetny i nie podrażnił mnie!

Opakowanie starczyło mi na ok. 6-7 użyć, więc jest mało wydajny... ale tak to już jest w przypadku peelingów cukrowych :-)


Podsumowując:
+ wygodne opakowanie
+ kremowa, aksamitna konsystencja
+ małe drobinki
+ świetny efekt peelingowania
+ pozostawia delikatny, ale długotrwały zapach na skórze
+ nie podrażnia
+ pozostawia skórę odżywioną i naoliwioną
+ brak konieczności użycia balsamu
+ po zużyciu możliwość zastosowania słoiczka w innym celu :-)

- dostępność
- dość wysoka cena
- mało wydajny

Peeling bardzo przypadł mi do gustu. Nie mam pojęcia, gdzie można dostać? Może widziałyście go w jakiejś drogerii? Chętnie kupię, jak tylko wpadnie mi w oko.

Pozdrawiam i zapraszam na moje rozdanie!

25 komentarzy:

  1. wygląda zachęcająco ;)

    zapraszam do mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma piękne opakowanie i na pewno cudnie pachnie...Miałam kiedyś peeling cukrowy z Daxa - były kiedyś w stałej ofercie Biedronki, ale go nie lubiłam - robił ała w ręce :/ Toteż nigdy do peelingu cukrowego nie wróciłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam peelingi, które zostawiają delikatną warstewkę... Nie trzeba już wtedy używać balsamu :) No i różany zapach, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm już wyobrażam sobie ten zapach, uwielbiam :)

    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne opkaowanie! ja zawsze sie pilinguję, żeby inne specyfiki sie lepiej wchłaniały;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Samo opakowanie i jego wygląd jest już świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po samej nazwie mam ochotę na kąpiel i wypeelingowanie tym produktem:):)

      Usuń
  7. Niestety, ale nie dla mnie. Nie cierpię zapachu róży.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda ciekawie, chciałabym go przetestować ale nie spotkałam się z nim w żadnej drogerii. Uwielbiam cukrowe peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. całkiem ciekawy, ale mógłby być troszkę tańszy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie napisałam dwa dni temu recenzję tego peelingu ale nie miałam czasu wrzucić dzisiaj albo jutro wrzucę:))
    U ciebie 6/7 uźyć to mało masz już,ja użyłam też coś około i mam mniejszą połowę,myślę że to zależy ile się nabiera produktu:))
    Do twarzy jeszcze nie używałam,ale użyję,co do drobinek według mnie są takie same ale ostrzejsze niż w Dax i ma zwartą konsystencję jak dax i zgadzam się z tobą skóra jest po nim dobrze odżywiona,ja jednak po ok2 godzinkach muszę posmarować się balsamem,ale to zależy od skóry:))

    OdpowiedzUsuń
  11. mmm ostatnio mam parcie na takie zapachy
    cena wysoka? szkoda :(
    lubię takie, ale najpierw wykończę dwa inne, w tym bublowaty peeling isana biała czekolada i wanilia.

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam peelingi i tego jestem bardzo ciekawa. mam nadzieje, że gdzieś go zdobędę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy kosmetyk- muszę go poszukać w drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Samo opakowanie jest genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. opakowanie cudne zapach na pewno też - chyba jak znajdę to się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię takie opakowania :) Zapach na pewno jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda bardzo smakowicie :D tylko łyżeczka i zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś balsam (krem/masło?) z Miraculum w takim opakowaniu i pamiętam, że dobrze nawilżał :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ten słoiczek wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam, skąd jesteś, ale widziałam go stacjonarnie w Warszawie :)

      Usuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...