czwartek, 13 czerwca 2013

Spieprzaj Dziadu!!!

Witam.
Jakiś czas temu dostałam do testowania zestaw dwóch kosmetyków Pharmaceris C, który miał pozbawić mnie cellulitu. Czy tak się stało? Zapraszam do dalszej części wpisu.
Bohaterem dzisiejszego odcinka jest drenujący peeling antycellulitowy do mycia ciała oraz skoncentrowany żel-krem antyzellulitowy o podwójnym działaniu Pharmaceris C.
Oba specyfiki mają niebiesko-zielonkawy kolor i specyficzną algową woń, która niekoniecznie przypadnie wszystkim do gustu. Peeling jak i żel zamknięty jest w miękkiej i wygodnej tubie.

Peeling w konsystencji jest żelowy, średnio gęsty, ale ani nie lejący i uciekający przez palce, ani nie zbity. Zawiera mnóstwo malutkich drobinek ścierających, które dają mocny efekt peelingowania. Jest to bardzo mocny zdzierak, co mi oczywiście jak najbardziej odpowiada :D Po wypeelingowaniu skóra jest dokładnie oczyszczona z martwych komórek naskórka i przygotowana na przyjęcie kolejnego specyfiku antycellulitowego.

Żel-krem jak sama nazwa wskazuje ma konsystencję żelową, ale lekko kleistą. Podczas aplikacji na ciało robi się wodnisty i dosyć szybko wchłania się. Po aplikacji i wchłonięciu skóra w dotyku staje się jakby tępa - nie można wyczuć pod palcami nawilżenia jakie dają zwykłe balsamy, czy masła do ciała.
Jeśli chodzi o efekty kosmetyków antycellulitowych - jest to kwestia dość sporna. Wiadomo, że samym kosmetykiem nie osiągnie się wymarzonego celu... Do tego potrzebna jest jeszcze odpowiednia dieta, porzucenie niezdrowej żywności oraz trochę ruchu. 

Ja przez okres stosowania obu kosmetyków nie stosowałam jakiejś ostrej diety, natomiast starałam się jeść mądrzej. Również codziennie ćwiczyłam ok. 40 minut na stepperze. 
Co to dało w połączeniu ze stosowaniem obu powyższych kosmetyków? Skóra w miejscach najbardziej narażonych na cellulit stała się bardziej napięta i jędrniejsza. Nie zgubiłam centymetrów, ale skóra stała się bardziej wygładzona. Czy bardzo? Ciężko określić w jakim stopniu cellulit został zredukowany, ponieważ niestety nie zrobiłam porównawczych zdjęć. Jednak widzę małą różnicę.
Do pozbycia się cellulitu potrzeba nie tylko kosmetyków stworzonych do tego celu. Dodajmy jeszcze trochę samozaparcia i dyscypliny a cel z każdym dniem będzie coraz bardziej osiągalny ;)
Pozdrawiam :*

23 komentarze:

  1. tytuł posta genialny :-) aż bałam się wejść :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. po tytule posta myślałam, że to bubel, a tutaj takie zaskoczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię antycellulitowe i wyszczuplające kosmetyki z Eveline. Są w rozsądnej cenie i w połączeniu z dieta i ruchem naprawdę działają. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesujący zestaw ;) Przypomniałaś mi, że muszę zainwestować w coś antycellulitowego, bo ostatnimi czasy w moim kosmetycznym zbiorze brak takich produktów :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba podchodzić do takich kosmetyków z lekkim przymrożeniem oczka. Nie ma wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. eee, myślałam, że będzie bardziej soczyście a tak lukrowo jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. a u innych czytałam, że ten peeling raczej słaby jest ;p
    a co do wygładzania - raczej wszystkie preparaty tego typu to robią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słaby nie jest z pewnością - ja lubię bardzo mocne zdzieraki a ten wg mnie jest bardzo mocny, więc...

      Usuń
  8. Ja na celuit polecam szczotkowanie ciała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczotkowanie też dobre - świetnie przygotuje ciało do dalszego balsamowania

      Usuń
  9. Ja najbardziej lubię żel Eveline, ale może czas na zmiane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Eveline miałam bodajże serum 4d i miło wspominam

      Usuń
  10. Wszystko co pozwala się pozbyć tej pomarańczowej skorki lubię:) mimo iż nie mam dużego problemu, to i tak nie lubię tego cholerstwa..tych kosmetyków nie maiłam, ale może kiedyś się skuszę:))

    OdpowiedzUsuń
  11. już myślałam, że coś z nimi nie tak po tym tytule:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam ten duet, razem ze sportem, a bardziej pracą na działce, i to wzmożoną dawały świetny efekt

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślałam, że będzie jakaś ostra krytyka... ;-)

    Dla mnie pomysł, że krem usuwa cellulit albo odchudza (są i tak reklamowane) jest niewiarygodny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się z Tobą sport i dieta to podstawa ale do tego potrzeba silnej woli :D

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...