piątek, 7 lutego 2014

Golden Rose Velvet Matte LipstIck 02, 03, 07, 09, 10, 12

Witam.
Dziś mam dla Was moją opinię oraz zdjęcia pomadek Golden Rose Velvet Matte. Z całej palety 20 kolorów posiadam 6 odcieni. Dostałam je do przetestowania od Golden Rose i od wielu z Was wiem, że niektóre wysepki nie mają jeszcze tych nowości w sprzedaży. Wiem, że jest szał na nie, więc pozostaje Wam czekać cierpliwie na dostawy a ja zapraszam na post :) Nie(stety) będzie dużo zdjęć ;)
Info od Producenta: pomadka do ust Velvet Matte tworzy na ustach aksamitne matowe wykończenie. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach. Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraw witaminy E dodatkowo odżywia i nawilża usta. Paleta zawiera 20 ocieni od klasycznych czerwieni po odcienie nude. Produkt nie zawiera parabenów i jest testowany dermatologicznie.

Zacznę może od opisu każdego odcienia osobno. 02 to pudrowy róż, ciemny, bez słodkiego różowego odcienia, ma brązowy odcień.
03 to odcień nude, wpadający w pomarańcz. Niestety ten kolorek nie do końca mi pasuje ze względu właśnie na pomarańczowy odcień.
07 to jasny, mleczny, pudrowy róż. Bardzo lubię ten kolorek :)
09 to kolorek na granicy różu i czerwieni. Jeśli nałożymy grubszą warstwę, pomadka da nieco neonowy odcień :)
10 to bardzo naturalny, chociaż nieco ciemniejszy kolor. Ma różowe i brązowe tony. Bardzo ładnie wygląda na ustach!
12 najmniej przypadła mi do gustu. To najciemniejszy kolor w mojej kolekcji. To brąz z domieszką różowych tonów oraz ceglastej czerwieni.
Pojemność: 4,7g
Cena: 10,90zł
Dostępność: wysepki, sklepy Golden Rose oraz sklep on-line >klik!<

Pomadki zamknięte są w eleganckim, matowym opakowaniu. Wyglądają bardzo elegancko i schludnie. Dają aksamitne, matowe wykończenie. Pachną słodko, ale delikatnie a na ustach nie czuć już tego zapachu.
Są to matowe pomadki, więc wiadomo, że nie kleją się na ustach. Po aplikacji nie czuć tej charakterystycznej dla podobnych pomadek suchości. Są dosyć trwałe, jednak zostawiają swoje ślady na szklankach i wszystkim tym, z czym mają kontakt. Są bardzo dobrze napigmentowane. Potrafią rolować się w nadmiarze przy wewnętrznej stronie ust, jednak nie osadzają się na zębach. Po długim czasie potrafią podkreślać skórki, więc należy pamiętać o regularnych peelinach ust.
Ocena: 5+/6
To bardzo dobre pomadki w bardzo przystępnej cenie! Daję mały minusik za zbieranie się we wnętrzu ust oraz możliwe podkreślenie skórek. Polujcie na nie, bo to niezła konkurencja dla pomadek matowych innych firm!
Jaki kolor wybieracie?
Pozdrawiam :*

57 komentarzy:

  1. 07 i 09 piękne kolory. Najbardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 9 kupię na pewno i może którąś czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne :) normalnie chce je wszystkie, przy moich dużych ustach maty wyglądają najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  4. 03 bardzo mi się podoba, lubię używać taki kolor, ale... niestety pomadki GR jakoś mnie odrzucają od siebie, nie jestem w stanie znieść ich zapachu:(

    OdpowiedzUsuń
  5. 07 piękna:) jak będę w sklepie Golden Rose to przyjże jej się bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. 07 musi być moja, będę się za nimi rozglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkie te kolorki sa świetne i chyba nie bałabym się żadnego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają rzeczywiście zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam zamiar kupić "oczojebki" ; D nudziaki lubię błyszczące :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama nie lubię pomadek, a zwłaszcza takich mocno kryjących i matowych, jednak musze przyznać, że Golden Rose spisał się na medal z tą serią! Może nawet i ja spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne kolory, lądują na liście "do kupienia"! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. 07 i 09 podobają mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nabyłam kolor 04 podpatrzony u DigitalGirl. Piękny koralowo-różowy odcień. Tak intensywny, że najpierw widać moje usta, a potem resztę :) Chyba skuszę się na jeszcze, bo mimo posiadania jednej sztuki, już stały się one moim hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. 02 i 12 będą mnie prześladować ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale piękne maty, ta czerwień wpadła mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudne kolory! polowanie czas zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. kilka kolorów wpadło mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja się przyjrzę nim bliżej jak zawitam przy jakimś stoisku GR muszę obadać jakieś ciemniejsze odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. piekne :) jak bede w realu to kupie :) wszystkie mi sie podobają ale generalnie gustuje w jaśniejszych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie wiem w końcu, który kupić, bo co je widzę to na różnych ustach dają mega różny efekt :) Muszę je w końcu zmacać na żywo, mam nadzieję, że gdzieś je dopadnę prędzej czy później :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Każda jeden odcień mi się szalenie podoba! <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba Siódemka trafi do mojej kosmetyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. 10 to strzał w 10 jak dla mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglądają świetnie. Ciekawe, czy są już w moim GR w Katowicach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładne kolory : ) musze sobie ko ie cenie jakaś kupić, bo fajnie się prezentują i są niedrogie ; )

    OdpowiedzUsuń
  27. 02 chyba najbardziej mi się podoba, 3, 7 i 10 też fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne są, kuszą mnie przynajmniej 3 odcienie z tej kolekcji, ale twardo trzymam się postanowienia lutowego o niekupowaniu kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę powiedzieć, że z kolorami trafili. Co najmniej trzy mi się z tej serii podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam matowe pomadki! 02 i 03 to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne :) 7 i 9 zdecydowanie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne kolory. Chętnie bym parę kupiła, ale nie mogę bo mam ich za dużo :P

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo mnie zainteresowal mnie numerek 07 i 12! trzeba rozejrzec sie w sklepach!

    OdpowiedzUsuń
  34. Do mnie przemawia 09, ciekawa jestem jak one się mają do Rimmelowych matów Kate Moss :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie chcę! Śnią mi się po nocach one <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Póki co mam zapisane kilka kolorków do obejrzenia, ale musze się w końcu wybrać do sklepu golden Rose i zobaczyc je na żywo.

    OdpowiedzUsuń
  37. Te pomadki są piękne i już zapisałam sobie kilka numerków, na które chętnie bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy 2 też podkreśla skórki ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że matowe pomadki podkreślają skórki, więc niestety o usta trzeba uprzednio lepiej zadbać, np. zastosować peeling do ust ;)

      Usuń
  39. Ja zaczynam "zbieractwo" tychże szminek, jak na razie mam same intensywne odcienie, i jestem nimi wręcz oczarowana. Postanowiłam, że kupię wszystkie 20 odcieni.(no trochę mi to zajmie, ale są tego warte!) Zachęcam również do zakupu jakiegoś ciemnego koloru, pomarańczy, bordo, czerwieni, właśnie te ciemne kolorki urzekły mnie na samym początku.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  40. Z tych, które tu pokazujesz wybrałabym chyba 7 ale mam w podobnym kolorze inną szminkę i błyszczyk więc nie ma się co powtarzać.. taki kolor wybieram odruchowo, bo jest dośc naturalny.

    Za to kupując wybrałam kolor 13.. nie wiem co to jest.. fuksja?? jestem słaba w nazewnictwie ale ten kolor jest niesamowity.. Dodam, że na co dzień używam raczej neutralnych kolorów, w ogóle rzadko używam szminek, a ten kupiłam żeby czasem "zaszaleć" a mam ochotę używać go ciągle:) Bardzo podoba mi się też 04 ale jestem raczej chłodnym typem a on jest lekko ciepławy ale może na lato jak się lekko opalę to sobie go dokupię bo kolor jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja posiadam odcień 04. Zastanawiam się też nad 07. I w sumie żałuję, że go nie kupiłam..

    OdpowiedzUsuń
  42. piękne, muszę je gdzieś upolować, tylko gdzie ?:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam 2, ale okazała się do mnie za ciemna. Marzę o 7 i 9.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ależ ładne te kolorki, nie wiem jak to się stało że jeszcze nie mam pomadki golden rose ;-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolory super, sama mam 1 szminkę, jednak wysusza mi usta mimo, że codziennie o nie dbam, smaruje balsamami itd.. Nie wiem o co chodzi, może coś robię źle?:D

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...