niedziela, 22 lutego 2015

Malinowa kąpiel z Bomb Cosmetics!

Hej Kochani!
Wczoraj wykombinowałam sobie tło do zdjęć, nad którym myślałam od dawna. Zajawkę możecie zobaczyć tutaj [klik!] Muszę się więc "pozbyć" postów ze starym tłem. Oczywiście nie są to produkty drugiej kategorii, ale sami wiecie, że chcę jak najszybciej pokazać produkty w zdjęciach zupełnie nowej jakości :D Tak więc dziś pokażę i opiszę Wam musującą kulę do kąpieli Bomb Cosmetics o zapachu Świeże Maliny. Zapraszam!
Info of Producenta: potężne, malinowe uderzenie z kremową bazą malinową. To istna eksplozja słodkości, która wstrząśnie Tobą i wzmocni doznanie, pozostawiając po sobie rozkosznie słodki aromat!
Zapach: intensywne maliny
Olejki eteryczne: Ylang Ylang
Zawiera ozdobną porcję masełka kakaowego i wiórki kokosowe
Korzyści: nawilża i odżywia
Kula ma 160g, więc dla mnie jest za duża jak na jedną kąpiel. Zawsze dzielę takie kule na przynajmniej 2 części.  Kula jest cała różowa, jedynie na wierzchu ozdobiona jest białą porcyjką masła kakaowego i kolorowych drobinek (podobno są to wiórki kokosowe). 
Zapach nie jest mocny, ale jest piękny. Kula pachnie soczystymi, lekko kwaskowymi malinami. Jest to bardzo realny zapach, nic sztucznego! 

Po wrzuceniu kuli do wody, zaczyna ona musować i rozpuszczać się, przy czym zabarwia wodę na intensywnie różowy kolor. Kula rozpuszcza się powoli. Białe masełko potrzebuje jeszcze więcej czasu na całkowite roztopienie. W łazience roznosi się delikatny, malinowy zapach... Idealnie! 

Tak jak w rabarbarowej (budyń z rabarbarem) kuli nic mnie nie zachwyciło oprócz zapachu, tak tutaj oprócz ładnego i kuszącego zapachu świeżych malin zauważyłam również działanie. Różowa część kuli doskonale zmiękcza wodę a białe masełko, które jest tłustawe w dotyku, delikatnie natłuszcza i odżywia skórę. Świetny sposób na relaks i odprężenie po całym dniu!
Waga: 160g
Cena: ok. 10-14zł
Dostępność: pachnacawanna.pl

Uwielbiam takie gadżety kąpielowe. A kiedy oprócz poprawy nastroju, taki gadżet potrafi przynieść korzyści dla skóry, to już w ogóle bajka... Podobne produkty kąpielowe są świetnym pomysłem na prezent. Sama uwielbiam takie dostawać ;)
Pozdrawiam :*

14 komentarzy:

  1. Kąpiel z taką kulą to marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takiej chwili żałuje, że nie mam wanny

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie dodatki do kąpieli :) miałam kule i babeczki od Bomb i mają cudowne zapachy, niesamowicie umilają kąpiel jednak jeżeli chodzi o właściwości pielęgnacyjne to u mnie wygrywają kule od Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie kule, ale muszą robić pianę, duuużo piany!

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda apetycznie :D uwielbiam zapach malin i jeść maliny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś na pewno ją wypróbuję, bo uwielbiam zapach malin.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda świetnie, chętnie bym ją zjadła.... zapach malin bardzo mi odpowiada, muszę się kiedyś skusić na to kąpielowe cudo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kusząca ta kula
    zapraszam do mnie na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  9. nie dość, że wygląda jak coś do zjedzenia, to jeszcze pachnie jak malina, też do zjedzenia, mniam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglada pieknie, ale niestety nie mam wanny(((( wiec tylko pozazdroscic rekalsu))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielhbiam takie kule , teraz kupuje cały czas Lusha , jednak te pewnie tez spróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pysznie wyglada ! <3
    Zostaje u Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...