środa, 6 lipca 2016

Przegląd produktów do opalania - Soraya, Lirene, Pharmaceris. 4 minirecenzje

Hej Kochani!
Jako że (niestety) dwutygodniowy urlop mam już za sobą, jestem w stanie co nie co opowiedzieć Wam o produktach do opalania. Miałam więc czas i warunki, by je swobodnie przetestować. Mam nadzieję, że moje małe podsumowanie przyda Wam się przed niecierpliwie wyczekiwanym wyjazdem na urlop :) Zapraszam!

Moje małe podsumowanie będzie dotyczyło bardziej zachowania na skórze każdego produktu, gdyż swoje ochronne zadanie każdy kosmetyk spełnił. W tej kwestii nie mam nic do dodania.

Zacznę od jaśminowego olejku do opalania Lirene SPF30, z fotostabilnymi filtrami UVA, UVB. Uwielbiam olejki z Lirene. I nie chodzi mi tylko o te do opalania.  W zeszłym roku zachwycałam się wygładzającym multiolejkiem VitalCode - uwielbiam go! Jaśminowy olejek wyposażony jest w tradycyjną pompkę. Nie wiem, czy to tylko w moim przypadku, ale olejek psika pojedynczą strużką, zamiast ładną mgiełką. Oczywiście nie przeszkadza to w aplikacji. 
Olejek, jak to olejek w konsystencji jest tłusty i na skórze zostawia właśnie takowy film. Niektórzy może nie lubią takiej formy ochrony, jednak ja akurat lubię :) Olejek wyposażony jest w filtry chroniące skórę przed promieniowanie UVA i UVB. Niestety większość produktów takich filtrów nie posiada... Olejek jest wodoodporny, więc teoretycznie nie powinnyśmy się martwić o ochronę skóry po kąpieli. Jednak ja zawsze po wyjściu z wody wolę jeszcze raz użyć produktu ochronnego, tak dla pewności :) Skóra po użyciu olejku jest gładka i miła w dotyku. Dzięki zawartości witamin czuć, że jest dobrze nawilżona i odżywiona a w dodatku ma piękny, kwiatowy zapach.

Pojemność: 150ml
Cena: ok. 23zł
Tutaj [klik!] sprawdzicie, gdzie kupicie go najtaniej!
Emulsja ochronna dla dzieci i niemowląt SPF50 z filtrami UVB i UVA od Pharmaceris okazała się dla mnie totalnym zaskoczeniem! Nie tylko z tego powodu, że Wiki otrzymała ją w uroczym ręczniczku-cukierku [klik!]. Emulsja ma formułę aerozolu, więc spodziewałam się raczej olejku w aerozolu. A tutaj mamy do czynienia z iście kremową emulsją! Co za zaskoczenie! Nie używałam nigdy takiego cudeńka, nawet nie wiedziałam, że taki istnieje :)
Emulsji jest aż 150ml, więc mam nadzieję, że starczy go na długo, bo Wiki uwielbia się nią smarować! Aerozol psika tak długo, jak długo będziemy na niego naciskać. Do aplikacji w jedną konkretną część ciała (np. ręka dziecka, czy noga) wystarcza jedno krótkie psiknięcie. Emulsja jest nieco rzadka, więc z łatwością rozsmarowuje się na ciele. Tłustawy film pozostaje na skórze tylko przez chwilę, później już tego nie czuć. Skóra wtedy pozostaje świetnie odżywiona i nawilżona, bardzo mięciutka i gładka w dotyku. Produkt jest całkowicie bezzapachowy, więc jest odpowiedni dla niemowląt.  "Nieco starszych dzieci" ja jak również go polubiły :D

Pojemność: 150ml
Cena: przeszukałam internety i nigdzie nie znalazłam tej emulsji. Obawiam się, że dopiero pojawi się w sprzedaży. Gdy dowiem się ceny - zaktualizuję dane :)
Dwa suche olejki Soraya to dla mnie również totalna nowość. Gdyby nie Klub Przyjaciółek Soraya, nie wiedziałabym nawet, że takie istnieją! Jeden iście babski, drugi iście męski, ale zaraz dowiecie się dlaczego :)
Suchy arganowy olejek do opalania SPF20 z formułą "non-sticky" Soraya to tegoroczna letnia nowość. SPF20 to dosyć niska ochrona, więc olejek będzie odpowiedni dla osób ze średniociemną karnacją, dla skóry oswojonej ze słońcem lub w warunkach umiarkowanego nasłonecznienia. Idealne rozwiązanie dla osób, które nie lubią tłustego filmu na skórze. Formuła "non-sticky"chroni skórę przed przyklejaniem się piasku do skóry podczas opalania. Przyznajcie, że też tego nie lubicie na plaży :) Ten olejek jest idealnym rozwiązaniem dla mężczyzn! Wszyscy wiemy jak mężczyźni "uwielbiają" smarować skórę wystawioną na działanie promieni słonecznych. Mój należy do tej większości niestety. A dzięki nietłustej formule i formule "non-sticky" może niejeden mężczyzna przekona się do używania produktów ochronnych, które m.in. pozbawią go białych placków na plecach. Przeczuwam, że będzie to hit!

Pojemność: 150ml
Cena: ok. 24 zł w Rossmannie
Suchy arganowy olejek do opalania SPF15 z rozświetlającymi drobinkami to zupełna nowość na rynku, którą mam przyjemność używać. To również idealne rozwiązanie dla osób, które nie lubią tłustego filmu! Jako, że jest to bardzo niski filtr SPF15 nie będzie on odpowiedni dla osób z jasną karnacją i tych jeszcze "nieprzyzwyczajonych" ze słońcem. Dla takich osób będzie on odpowiedniejszy w warunkach umiarkowanego nasłonecznienia. Olejek zawiera rozświetlające złote drobinki, które w słońcu pięknie lśnią! Ja wykorzystałam go również podczas wesela, wtedy drobinki fajnie podkreśliły opaloną skórę a całe ciało wyglądało tak "weselnie" :) Olejek jest suchy, więc ma nietłustą formułę, a rozwiązanie "non-sticky" sprawia, że podczas opalania na plaży piasek nie przykleja się do skóry!  Olejek ma piękny, arganowy zapach. Bardzo przyjemnie się go używa!

Pojemność: 150ml
Cena: dostępny m.in. w Rossmannie w cenie ok. 24zł
Mam nadzieję, że tym małym zestawieniem chociaż w małym stopniu pomogę Wam przy wyborze kosmetyku do opalania. Pamiętajcie, aby nie używać kosmetyku używanego w zeszłym latem. Mimo, że kosmetyk nadaje się jeszcze do użycia, to niestety ochronne filtry ulatniają się. Pamiętajcie o tym.
Pozdrawiam :*

6 komentarzy:

  1. jaśminowy jest genialny, Pharmaceris dopiero używamy, ale tez wypada dobrze

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są rozwiązania w aerozolu! Miałam parę lat temu coś podobnego z AA i komfort używania bardzo mnie zaskoczył :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo polubilam ten jaśminowy z lirene:) Pharmaceris chętnie bym wyprobowala, mimo, że dla dzieci:D

    OdpowiedzUsuń
  4. normalnie nie znoszę takich drobinek, ale całkiem spoko to wygląda w letnie dni pełne słońca

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam żadnego z tych produktów. Zainteresowałaś mnie Jaśminowym olejkiem z Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny ten z drobinkami faktycznie można go wykorzystać nie tylko przy opalaniu ale też na jakieś wyjście czy disco :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...