wtorek, 4 grudnia 2012

zagrał na nosie naczynkom!

"Zagrał na nosie naczynkom" - jednak w moim przypadku na policzkach :D
Witam.
Dziś parę słów o kremie, który budził moje wątpliwości, jednak okazały się one niesłuszne. Jest nim krem do skóry delikatnej z problemami naczynkowymi Rilastil Deliskin od Istituto Ganassini.
Od Producenta:
Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, zwiększając ich odporność i elastyczność. Zmniejsza skłonność do powstawania rumienia i tzw. pajączków. Skutecznie koi podrażnienia i zapobiega nowym, a jego jasnoseledynowy kolor maskuje zaczerwienienia. Ogranicza szkodliwe skutki promieniowania UV i utrzymuje właściwy poziom nawilżenia skóry.
Opakowanie: metalowa tubka schowana w kartoniku
Konsystencja: kremowa, lekko wodnista
Kolor: pistacjowy
Zapach: dosyć mocny, lekko drażniący
Przeznaczenie: wzmocnienie ścianek krwionośnych, zwiększenie ich odporności i elastyczności
Pojemność: 50ml
Cena: ok. 59zł
Dostępność: apteki oraz sklep on-line Istituto Ganassini
Krem zapakowany jest w metalową tubkę, którą można wycisnąć do końca - jak to było za starych, dobrych prl-owskich czasów (pozdrowienia dla Zajęczaka ;).
Zapach kremu lekko mnie irytuje. Dla mnie jest on zbyt mocny i lekko drażniący. To chyba przez wyciąg z dziurawca i kasztanowca. Jednak wyciągi z tych roślin odpowiadają za wzmocnienie ścianek krwionośnych, więc już nie marudzę ;)
Efekty:
Krem stosowałam codziennie rano i wieczorem przez ostatni miesiąc.
Od razu po aplikacji czuję działanie chłodzące i kojące. Wchłania się błyskawicznie, jednak bez problemu można zaaplikować na nim każdy podkład.
Ten zielonkawy kolor rzeczywiście lekko maskuje zaczerwienienia. Nie spodziewałam się tego po nim, ale okazało się, że świetnie też nawilża! 
Nie zapchał mnie ani nie podrażnił.
Co najważniejsze - znacznie uspokoił moje naczynka i zahamował powstawanie nowych! Wiadomo, że nie usunie całkowicie naczynek już istniejących, bo z tymi poradzi sobie tylko laser... Jednak i tak poradził sobie świetnie!
Skład:
Ocena: 5-/5
Daję minusa za ten specyficzny zapach.
Bardzo fajny kremik, aż szkoda mi się z nim rozstawać...

Pozdrawiam :*

16 komentarzy:

  1. zaczęłam go stosować 3 dni temu... nie chcę zapeszać, ale jak narazie jestem zachwycona. zobaczymy za miesiac;)

    OdpowiedzUsuń
  2. też jestem z niego zadowolona :) nie sądziłam że coś zadziała, a tu miła niespodzianka

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy! musze pomyśleć poważnie nad jego zakupem :)
    I.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie zainteresowałaś- nigdy o nim nie słyszałam ;) Muszę poszukać w PL

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że nie pokazałaś jak wygląda na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. może byc ciekawy, ale troche boje sie parafiny w skladzie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, a gdzie można go dostać? pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinien być dostępny w większości aptek. możesz tez zamówić ze sklepu on-line (link w notce)

      Usuń
    2. Dziękuję :*

      Usuń
  8. Również mam problem z naczynkami, jednak przyznam szczerze, że nic specjalnego z tym nie robię. No dobra, mam jeden krem z Sorayi na noc do cery naczynkowej, jednak sama nie wiem czy daje jakiekolwiek efekty.

    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy krem, ale przy mojej tłustej cerze mógłby nie dać rady...

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę go kiedyś wypróbować..

    OdpowiedzUsuń
  11. mojej mamie przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że moja naczynkowa skóra by go polubiła, ale ta cena...

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...