czwartek, 9 lipca 2015

Smile Brilliant - idealnie dopasowane nakładki wybielające na zęby! Sposób stosowania oraz efekty wybielania.

Tooth Whitening by Smile Brilliant
Hej Kochani!
Jakiś czas temu chodził mi po głowie pomysł wybielania zębów. Wiedząc jednak, że nie jest to tani zabieg, odkładałam tę decyzję z miesiąca na miesiąc. Dziwnym i szczęśliwym zbiegiem okoliczności, dwa miesiące temu dostałam z USA propozycję przetestowania zestawu do wybielania zębów Smile Brilliant. Skusiłam się na nią, gdyż produkty, jakimi miałam to robić to nie były zwykłe paski z żelami, ale idealnie dopasowane silikonowe nakładki do zębów, które miały zagwarantować efektywne i równomierne wybielanie. Jak wykonuje się nakładki, jak stosuje się żel wybielający i w końcu, jakie były efekty po wybielaniu, dowiecie się w dalszej części postu! Zapraszam!

Zestaw który otrzymałam, zawierał po 6 pojemniczków pasty białej i niebieskiej, 6 żeli nawilżających, 6 żeli wybielających, 4 tacki do wykonania odcisków oraz potrzebne informacje a nawet kopertę do wysyłki zwrotnej :) 
Pierwszym krokiem do wykonania odcisków jest dokładne wymycie zębów oraz wyczyszczenie przestrzeni międzyzębowych nicią dentystyczną. Kolejnym krokiem jest wykonanie odcisków. W tym celu należy zmieszać ze sobą pastę białą oraz niebieską dokładnie przez 45 sekund! Taką mieszankę należy równomiernie rozprowadzić na tacce w ciągu około 30 sekund. Polecam robić wszystko ze stoperem ;) Proces utwardzania od momentu mieszania trwa około 4 minuty, więc czas jest tutaj bardzo ważny. Po rozprowadzeniu należy odczekać około 1 minutę przed wykonaniem odcisku. Należy dopilnować aby zęby znalazły się dokładnie pośrodku materiału wyciskowego, aby uniknąć stykania się zębów ze ściankami tacek. Należy mocno docisnąć tacki do zębów, aby materiał pokrył linię dziąseł i odczekać 1 minutę i 30 sekund. Po wyjęciu z ust pozostawić na minimum 30 minut przed zapakowaniem odcisków do kopert. Odcisk drugiej pary zębów wykonujemy tak samo i z taką samą dokładnością. 
Do koperty włożyłam oba odciski oraz wypełnioną kartę. Koperta była już zaadresowana i opłacona (działa tylko w USA), ale aby mieć potwierdzenie nadania, wysłałam ją w nowej kopercie listem poleconym. Opłata to ok. 20zł, przy czym dostałam od razu (po wysłaniu maila) zwrot tej kwoty na PayPal ;) Gotowe odciski dotarły do mnie po ok. 1,5 tygodnia. Nie spodziewałam się, że dotrą do mnie tak szybko! W przesyłce zwrotnej dostałam dwie idealnie dopasowane silikonowe nakładki na górną i dolną szczękę, zamknięte w bezpiecznym opakowaniu. Dodatkowo otrzymałam gipsowy odlew szczęki górnej i dolnej. Śmiesznie tak patrzeć na swoje zęby z boku ;)
Przed każdym wybielanie należy umyć dokładnie zęby i wyczyścić przestrzenie międzyzębowe nicią dentystyczną. Pozwoli do dotrzeć żelowi nawilżającemu i wybielającemu w nawet ciężko dostępne miejsca. Cały proces wybielania trwa od 1,5h do 3,5h. Należy więc spożyć większy posiłek, odczekać po nim ok. 30minut i dopiero wtedy przystąpić do wybielania.
Żel odczulający/nawilżający (strzykawka fioletowa) należy stosować przed wybielaniem żelem wybielającym, oraz w przypadku zębów wrażliwych w celu ich nawilżenia, także po wybielaniu. Jedna strzykawka powinna wystarczyć na ok. 4 zabiegi. U mnie starczyła na 6 zabiegów, gdyż miałam wrażenie, że w przypadku większej ilości żelu na nakładce, wydostawał się on spod nakładki. Przed wybielaniem należy nanieść żel odczulający/nawilżający na 20 minut. Po tym czasie należy nakładki wypłukać i osuszyć. Aby wyeliminować nadwrażliwość zębów, nalezy użyć tego żelu również po każdym wybielaniu na ok. 5 minut. Aby użyć żelu należy nanieść go jednym ciągiem na przednią wewnętrzną część nakładki. Cały proces możecie zobaczyć tutaj [lklik!] Nakładki należy włożyć na zęby i docisnąć dokładnie na całości. Po odczekaniu 20 minut, nakładki nalezy wypłukac i osuszyć.
Żel wybielający (zielona strzykawka) nakładamy dokładnie tak samo, jak żel nawilżający/odczulający, z tą różnicą iż trzymamy go na zębach od minimum 1h do nawet 3h. Po tym czasie należy zastosować na ok. 5 minut żel pierwszy (nawilżający).
Stosowanie żelu wybialającego zależy od stopnia wrażliwości zębów. Zalecam sesje co drugi dzień a na początku trzymać żel wybielający na zębach ok. 1h i za każdym razem wydłużać czas wybielania. Ogólny czas wybielania to ok. 2 tygodnie. Cały filmik na temat wybielanie możecie obejrzeć tutaj [klik!]

O czym pamiętać podczas wybielania:  nie należy spożywać bardzo zimnych oraz gorących napojów i dań. Należy zapomnieć o kawie, herbacie, sosie sojowym, sokach owocowych, owocach i wszystkich produktach spożywczych, które teoretycznie pobrudziłyby biały materiał. Zostaje tego naprawdę mało, czyli przechodzimy na tzw. "białą dietę".
Moje wrażenia: 
Pierwsze widoczne efekty wybielania pojawiły się u mnie po 3 dniu. Wtedy to już mogłam zauważyć pierwsze białe obszary na zębach. Po trzecim dniu, gdzie wybielałam zęby dzień za dniem, żel wybielający odparzył mi skórę na dziąsłach. Wtedy to odczekałam kilka dni przed kolejnym wybielaniem i później robiłam to co drugi dzień. Po ostatnim dniu wybielenia, przez całą dobę odczuwałam silną nadwrażliwość zębów, z bólu nie mogłam wtedy zasnąć... Widocznie moje zęby miały już dość.
Używanie nakładek jest niezwykle wygodne, nie czuć ich prawie wcale, są praktycznie niewidoczne. Ciężko zauważyć, że nosi się te nakładki, a poznać jedynie po lekkim seplenieniu ;) Efekty uboczne jakie zauważyłam, to nadwrażliwość zębów w ostatnich dniach wybielania oraz nadmierne wysuszenie ust. Niestety żel wybielający bardzo mocno przesuszył mi usta, do tego stopnia, że skóra z usta schodziła mi suchymi płatami i nie wyglądało to estetycznie... Plusy to oczywiście bielsze zęby oraz odstawienie kawy :D Z kawą związana jest osobna historia. W pierwszy dniu wybielania  było naprawdę ciężko. Głowa bolała mnie niemiłosiernie, byłam bliska wymiotów. Nie pomógł nawet Anapran na receptę. Dodam tylko, że do tej pory pijałam tylko jedna kawę dziennie. W drugi dzień było już super, w ogóle nie odczuwała potrzeby picia kawy. Od tego momentu piję czasem kawę rozpuszczalną a parzoną piłam tylko 2 razy!
Niewątpliwą zaletą nakładek Smile Brilliant to w odróżnieniu od pasków wybielających innych firm, niezwykle idealne dopasowanie do kształtu naszych zębów. Kolejną zaletą jest dostępność, gdyż do tej pory wykonanie takich nakładek było możliwe jedynie w gabinecie stomatologicznym, gdzie koszt ich przekraczał nawet 1.500zł. Efekty wybielania u innych osób możecie podejrzeć sobie tutaj [klik!]
Teoretycznie zakończyłam kurację, podczas której zużyłam 3 żele nawilżające oraz 2 żele wybielające. Producent zaleca wykonanie 2 zabiegów co 2 miesiące dla utrzymania efektu. Zapas żeli pozwoli mi na długi efekt i piękny uśmiech, który dodaje pewności siebie :)
Bez dwóch zdań polecam Wam SmileBrilliant. Jeśli macie jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem.
Pozdrawiam :*

23 komentarze:

  1. jestem pod ogromnym wrażeniem ale jednocześnie smutne jest to że tylko USA oferuje takie cuda... efekt u Ciebie moim zdaniem bardzo widoczny :) przydałoby mi się takie cudeńko przed ślubem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no szkoda... dobre jest to, że później po kuracji nakładki zostają, więc można wykorzystać je ponownie nawet z innym żelem wybielającym :)

      Usuń
    2. Zęby i bez żadnych specyfików zrobia się bielsze .Najprostrzy sposób by wybielić zęby? Po prostu zrezygnowac z uzywek które wymieniłaś jak kawa itd .... Wydaje mi sie mimo to ,że najważaniejsze to nie przesadzać ,wszystkie "zakupowe" metody może i skuteczne ale nie można z nimi przesadzać Uszkadzaja / osłabiają płytkę nazębną (stąd nadwrażliwośc) Jesli chcesz miec piekne zęby to zrób sobie licówki. Z kolei naturalny kolor kości nigdy nie jest snieżnobiały i wygląda nienatulanie. Piekny uśmiech i zabdane zęby na pierwszy plan. =)

      Usuń
  2. Ja aktualnie jestem w trakcie wybielania metodą nakładkową żelem opalescence, z tym że ja nakładam żel na noc, przez 4 dni, a kolejne wybielanie mogę zastosować dopiero za rok. Pojawiła się też nadwrażliwość zębów, więc muszę uważać co jem, czy piję ale mam nadzieję, że dla efektów będzie warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 dni to dosyć krótko, więc kwas musi być mocny. oj współczuję, mnie w ostatnim dniu mocno wszystko bolało :(

      Usuń
  3. Ojej, jestem przerażona, ile tu trzeba wykonać czynności :D 30 sekund tego, minuta tamtego, mieszać, przyłożyć, odesłać, zmieszać, milion tubek, słoiczków i tak dalej :) Chciałam ostatnio spróbować iWhite, koszt niewielki i wydaje się to wszystko dużo prostsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale trzeba być superdokładnym tylko raz, podczas wykonywania odcisków :)

      Usuń
    2. No rozumiem, rozumiem :) Oprócz tego włożyłaś sporo pracy w to, by wszystko wytłumaczyć jak najdokładniej :) Ale i tak, czytając wpis, z minuty na minutę byłam coraz bardziej przerażona :D

      Usuń
  4. efekt jest widoczny, owszem :) tylko wydaje mi się, że trochę duużo roboty przy tym...ja to lubię wszystko nałożyć od razu i mnieć z głowy :D a mimo swojego wybielania też całkiem nie dawno, nie mogę się powstrzymać od picia kawy, jedna dziennie musi być :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo roboty tylko przy wyciskaniu odcisków. później jest łatwo i przyjemnie ;)

      Usuń
  5. Efekty widoczne, ale ja nie mam cierpliwości do tego typu kuracji i zawsze odpuszczam nim przyjdą pierwsze efekty ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam, że sama zapominałam nie raz o sesji, ale dałam radę. też dopada mnie czasem słomiany zapał :)

      Usuń
  6. u mnie niestety sie nie da takich rzeczy robic bo mam roznobarwna kosc wiec bylaby w ciapki nagle gdyby sie cos wybielilo bardziej niz inne. druga sprawa,najgorsza rzecz na swiecie to robienie wyciskow, mialam robione przy aparacie stalym, ostatnio przy retencyjnym, brrr! :D
    ciesze sie,ze jestes zadowolona z efektow, chociaz ja bym nigdy nie powiedziala ze powinnas cos robic z zebami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja myślałam, że nie wybieli mi plomby przy jedynce z przodu, ale wszystko ładnie i równo się wybieliło.
      powinnam, bo widać było niestety żółty odcień...

      Usuń
  7. Nie odważyłabym się na takie zabiegi w domu.

    OdpowiedzUsuń
  8. dużo lepsze efekty po 7 dniach dają paski od Crest ale post zrobiony genialnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. paski wybielą równo, nawet przestrzenie między zębami? pytam, bo nie używałam :)

      Usuń
  9. Super efekt ale produkt niedostępny w Polsce

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zawsze mam pewne obawy przed takimi produktami :D Aktualnie mam zamiar wypróbować węgiel leczniczy - zobaczę jak się u mnie sprawdzi :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też używam nakładek do wybielania zębów, tylko stosuję system iWhite i jestem bardzo zadowolona bo efekty są super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też stosuję iWhite :) efekty rewelacyjne i utrzymują się nawet 2-3 miesiące :) A teraz jest jeszcze promocja w rossmann na nakładki :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...