wtorek, 10 maja 2016

O mojej diecie na redukcji słów kilka. Lista produktów dozwolonych i zakazanych. Ogólne zalecenia

Hej Kochani!
Po publikacji postu informującego o przejściu na dietę z NaturHouse, dostałam kilka wiadomości z pytaniami o produkty dozwolone i niedozwolone itp. Dziś więc opiszę Wam charakter mojej diety oraz ogólne zalecenia dietetyczne.
Największym moim problemem, jeśli chodzi o sposób przeprowadzenia diety, była regularność posiłków. Bo jeśli nawet zdrowo odżywiałam się (zazwyczaj w kilkudniowych napadach zdrowego odżywiania), to o systematyczności nie mogłam powiedzieć. Czasem bywało nawet tak, że w nawale pracy mogłam nie jeść nawet pół dnia. Teraz to nie przejdzie :) Ale zacznijmy od początku!
Dieta redukcyjna bardzo różni się od diety, która ma za zadanie tylko utrzymać prawidłową wagę. Z diety musiałam wyłączyć nawet te produkty, które z pozoru wydają się zdrowe. I tak na przykład  musiałam zrezygnować z wszelkich kasz i ryżu, czy np. gotowanej marchewki i buraków, które po ugotowaniu mają większą zawartość cukru niż na surowo.

Jeśli chodzi o pieczywo, to dozwolone jest wyłącznie pieczywo razowe, ale z zaufanej piekarni, która nie serwuje nam ciemniejszego chleba, barwionego karmelem... 

Warzywa dozwolone na takiej diecie to: brokuły, kalafior, dynia, cebula, kapusta, grzyby, szpinak, sałata, rzodkiew, kalarepa, ogórki, papryka, pomidory, cukinia, szczypiorek, jarmuż, botwinka, seler, bakłażan, rzeżucha. szparagi. Warzywa wymagające ograniczenia do 2 razy w tygodniu (np. 2x100g) to brukselka, zielona fasolka, fasola, bób, soja, kukurydza, por, groszek, buraki gotowane, marchew gotowana.

Owoce dozwolone to wiśnie, czereśnie, śliwki, truskawki, granat, mandarynki, jabłko, jagody, maliny, jeżyny, agrest, porzeczki, poziomki, brzoskwinie, gruszki, grejpfruity, melon, arbuz, ananas naturalny, kiwi, pomarańcze. Owoce niedozwolone to figi, banany, awokado, winogrono, oliwki i kokosy, również owoce suszone i te w syropie.

Mięso jemy wyłącznie chude jak: cielęcina, kurczak i indyk bez skóry,wołowina, zając, królik oraz chude wędliny drobiowe. Unikamy wieprzowiny, baraniny, wędlin,  konserw mięsnych i parówek.
najlepsze ryby przy diecie redukcyjnej to dorsz, dorada, leszcz, sola, pstrąg,mintaj, tilapia, sieja, morszczuk i szczupak. Łososia i tuńczyka (dozwolony jest tylko ten w sosie własnym) ograniczamy do spożycia 1 raz na 1,5 tygodnia ze względu na dużą zawartość tłuszczów.

Dozwolone są wszelkie owoce morza jak małże, ostrygi, kalmary, ośmiornice, kraby, krewetki i langusty.

Jeśli chodzi o nabiał, to należy ograniczyć spożycie jaj do 3-4 żółtek na tydzień. Białka spożywamy w dowolnej ilości. Wybieramy tylko chude twarogi, serki wiejskie light, homogenizowane do 7% zawartości tłuszczu, jogurty naturalne, kefiry i maślanki do 3%. Unikamy serów tłustych żółtych, oscypków, pleśniowych i topionych. 

Dzienne spożycie tłuszczu to maksymalnie 2 łyżki oliwy z oliwek, ewentualnie oleju kokosowego w potrawach lub podczas ich przygotowywania np. na patelni grillowej.

Napoje dozwolone w dowolnej ilości to woda niegazowana, najlepiej 1,5 do 2 litrów dziennie. Nie pijemy napojów alkoholowych, gazowanych, słodzonych soków owocowych. W  szczególnych przypadkach można spożyć napoje chłodzące typu light oraz piwo bezalkoholowe. 

Dozwolone przyprawy to chrzan, musztarda, czosnek, cebula, kminek, cytryna, papryka, ocet winny, liść laurowy, oregano. Sól ograniczamy.

Jeśli chodzi o cukier, to najlepiej zapominamy w ogóle o istnieniu takiego słowa, chyba że mowa o cukrze brzozowym (ksylitolu). Ten możemy spożywać spokojnie do kawy czy herbaty, tak samo jak słodzik ze stewii. Ksylitol jest lepszy - smakuje identycznie jak zwykły cukier :)
Przy redukcji zapominamy o makaronach, pierogach, wszelkich kluskach i naleśnikach. Nie jemy również żadnych kasz, czy brązowego ryżu. Przyznam, że z tym było mi ciężko i na początku nie mogłam przyzwyczaić się do posiłki złożonego tylko z mięsa i warzyw :) Mój schemat jedzenia na każdy dzień wygląda praktycznie tak samo:
- śniadanie: kanapka z bułki czy chleba razowego z warzywami, np. pomidor, ogórek, rzodkiewa, sałata, cebula, sól, pieprz,
- drugie śniadanie: zawsze owoc + nabiał. Zazwyczaj są to 2 plastry ananasa lub jabłko i 2 mandarynki + serek wiejski light lub 200 ml kefiru. Owoce staram się jeść tylko przed godziną 14:00.
- obiad zupa z warzywami i kurczakiem, bądź pierś z patelni grillowej z brokułem i pieczarkami przygotowanymi na parze. Tutaj wybór jest spory i zależy od nas samych i naszej wyobraźni :)
- na podwieczorek zawsze mam najmniej czasu. Wtedy wybieram coś na szybko i przeważnie jest to warzywo + nabiał, czyli np. sok pomidorowy (pikantny) + kefir lub serek wiejski light,
- na kolację staram się przygotować posiłek podobny do obiadu, czyli jest to zazwyczaj chude mięso + warzywa. Niekiedy robię omlet + świeże pomidory oprószone solą i pieprzem:)

Moja systematyczność zdecydowanie poprawiła się. Wcześniej miałam również problem z odpowiednim nawodnieniem. Teraz wypijam spokojnie do 2 litrów wody dziennie. Przyzwyczaiłam się również do wieczornego przygotowywania posiłków na dzień następny a w pracy przyzwyczaili się, że zawsze przychodzę ze swoimi "tobołkami" :) Teraz gotuję sobie zupę na kilka dni, więc jeden posiłek mam wtedy z głowy i dieta nie jest wtedy uciążliwa. Świetna jest faszerowana papryka (przepis dostałam od Pani Oli z NaturHouse) a wczoraj ugotowałam sobie pyszną zupkę lecho. Hitem u mnie jest również młoda kapusta, która smakuje identycznie jak ta "niedietetyczna" :) Trzeba tylko chcieć! Na razie przez 4 tygodnie diety schudłam 3,5kg, więc jest super!

Jeśli jesteście ciekawi, jakieś to można jeść posiłki na diecie redukcyjnej, to wypatrujcie postów w przyszłości :)
Pozdrawiam :*

7 komentarzy:

  1. jejku, ogromne brawa za motywację i zebranie się, żeby pilnować tak diety !!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama dieta bez ćwiczeń? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje takiego zaparcia,ja jestem weganką i to mi wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja 3 lata temu sporo schudłam ale w tym roku wiekszosc kg wróciło . Jestem po wizycie u dietetyka i z tego co widze mój program żywieniowy opiera sie na podobnych produktach

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko wygląda bardzo smakowicie! Taka dieta nie byłaby dla mnie żadną karą. ;)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...