poniedziałek, 13 lutego 2017

Moje naturalne, sprawdzone sposoby wali z przeziębieniem + przepis na karmelówkę

Hej Kochani!
W ostatnim czasie dało się zauważyć w Polsce epidemię grypy i przeziębień. Niestety choróbsko dopadło i mnie. W ciąży leczenie zwykłego przeziębienia zawęża się do kilku składników a nie wspomnę już o czymś poważniejszym... Musiałam leczyć się domowymi sposobami. Trwało to o wiele dłużej, ale udało się. A było naprawdę ciężko. Jeśli chcecie poznać moje sposoby na walkę z przeziębieniem - zapraszam po kilka ciekawych przepisów. Na końcu podam przepis na nalewkę karmelową, która oczywiście w ciąży jest niewskazana, ale jest bardzo pyszna i ma wielu zwolenników wśród moich znajomych i rodziny :)
1. Uderzeniowa dawka witaminy C. Jest to sposób od znajomej, posiadającej gospodarstwo pasieczne, która też leczyła się tym sposobem w ciąży. Wyciskamy całą cytrynę i dajemy mniej więcej tyle samo miodu, co soku z cytryny. Taką mieszanką pijemy 3 razy dziennie gdy jesteśmy chorzy. Nie bójcie się, że wypijecie za dużo witaminy C - ciężko jest ja przedawkować :) Mieszanka witaminy C i miodu wspomaga odporność i skraca czas przeziębienia. Regularnie stosowana, gdy jesteśmy zdrowi, zmniejsza ryzyko przeziębienia. Najlepiej jest dodać do naszej mieszanki również spirytus, czy jak kto woli - dobry bimber. Dajemy go tyle samo co soku z cytryny. Taka mieszankę pijemy wtedy inaczej - 1 kieliszek 2-3 razy dziennie. Osobiście tego sposobu nie sprawdzałam, ale potwierdzone - działa jeszcze lepiej! :)

2. Propolis inaczej kit pszczeli. Mało osób zna jego dobroczynne właściwości a rzeczywiście jest warto go stosować. W aptece znajdziecie mnóstwo pastylek do ssania na gardło właśnie z propolisem, ale pewnie niewiele osób zastanawiało się jak on w ogóle wygląda i co to jest :) 
Propolis niszczy, blokuje bakterie, grzyby chorobotwórcze, wirusy i pierwotniaki. Miejscowo znieczula, reguluje ciśnienie, odtruwa wątrobę i leczy wrzody. Hamuje rozwój szczepów bakteryjnych, odpornych na działanie antybiotyku. Jest więc bardzo skuteczny w leczeniu grypy czy przeziębień. 
Jak go stosować? Dzieci tyle kropli ile mają lat, wkraplamy na łyżeczkę z miodem bądź wodą. Dorośli 20 kropli zapobiegawczo lub 30 kropli, gdy jesteśmy chorzy. Stosujemy 2 razy dziennie - rano na czczo oraz wieczorem tuż przed snem.
3. Naturalny antybiotyk. Przepis pochodzi od Ani a bloga aniamaluje.com. Ania podała przepis na podstawę oraz na różne wariacje [klik!] Nie będę się rozpisywać jakie on ma właściwości, po prostu zajrzyjcie do Ani. Tam wszystkiego się dowiecie. Ja wykonałam bazę, czyli miód, imbir i cytrynę oraz dodałam kurkumę. Taką mieszankę pijemy 3 razy dziennie po 1 łyżeczce. U mnie w domu pili to wszyscy i muszę stwierdzić, że super pomaga leczyć, jak i również zapobiegać!
4. Domowe syropy. Syrop z sosny oraz syrop z czarnego bzu. Gdy jesteśmy chorzy pijemy go bardzo często, 4-5 razy dziennie po 1 łyżce. Syrop z sosny zawiera sole mineralne, węglowodany i witaminę C. Pomaga w leczeniu przeziębienia, nieżytu górnych dróg oddechowych, czy zapaleniu gardła. Działa wykrztuśnie, bakteriobójczo i przeciwbólowo. Syrop z czarnego bzu zwalcza gorączkę i kaszel. Wzmacnia organizm dzięki dużej zawartości witamin i soli mineralnych. Ze względu na właściwości przeciwzapalne można go stosować również do płukania gardła
Podczas choroby stosowałam na raz wszystkie 4 sposoby. Trwało to dłużej, niż leczenie apteczne, ale w końcu przeszło a katar minął po 3 dniach. Lekarz po tygodniu stwierdził, że wszystko ze mną w porządku :) Sprawdzone, więc serdecznie Wam polecam, tym bardziej, że wirus panuje nadal...

Poniżej dam Wam przepis na nalewkę karmelową. Pochodzi on od mojej babci :) Karmelówka jest bardzo pyszna i z pewnością wypicie 1 czy 2 kieliszków będzie tak "dla zdrowotności". Gdy pyta się starsze osoby, jaki mają przepis na długowieczność, to zawsze pada odpowiedz - kieliszek czy dwa nalewki codziennie. Coś chyba w tym jest ;)
Potrzebujemy spirytus bądź sprawdzony, dobry bimber. Alkohol rozcieńczamy wodą do ok. 50%-60%. Teraz przygotowujemy karmel. Na dno rondelka czy patelni dajemy odrobinę wody i wsypujemy cukier. Ilość cukru dowolna. Wodę dajemy po to, aby cukier nie przypalił się w trakcie karmelizowania. Palimy go na bardzo wolnym ogniu i w ogóle nie mieszamy, bo zrobimy z karmelu twardy lizak a nie o to nam chodzi. Cukier będzie bąbelkował  i przypalał się na brązowo-złoty kolor. Co chwila dolewamy odrobinę wody. Palimy do momentu aż cukier będzie złoto-brązowy a konsystencja będzie przypominała syrop. Gdy będzie gotowy, przelewamy do słoiczka . Można przygotować większą ilość, wtedy będziemy mieć gotowy karmel zawsze pod ręką. Dolewamy karmel do alkoholu - ilość potrzebną do uzyskania bursztynowego koloru alkoholu. Gotowe!
Mam nadzieję, że wykorzystacie któryś z moich sposobów. Jeśli tak będzie, koniecznie dajcie znać czy się u Was sprawdził!
Pozdrawiam :*
zawarte w nich sole mineralne, węglowodany i witamina C pomogą w leczeniu przeziębienia i nieżytu górnych dróg oddechowych. Czy wiesz, jak dawkować syrop z sosny?

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/syrop-z-sosny-wlasciwosci-i-zastosowanie-jak-dawkowac-syrop-z-sosny_41538.htm

8 komentarzy:

  1. Taka nalewkę karmelową to bym sobie zrobiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo coś dla mnie, ja leżę z zapaleniem krtani...grrr

    OdpowiedzUsuń
  3. super sposoby ja też wolę sięgać po naturalne specyfiki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieki za przepisy😊. Dobre do zapobiegania czy ponocne przy poprawie odporności, jednak gdy przeziebieni lub grypa dopadnie takie domowe minigdy nie pomagaja. Lek kupny to lepsza dawka środkow leczniczych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też zrobiłam ten antybiotyk od Ani i powiem Ci że Aurorze przeszło gardło tak szybko aż byłam w szoku, u mnie też piją wszyscy dałam przepis też mamie i tacie i bratu :D. Ja kiedyś zrobiłam sok z czarnego bzu, trochę pracy przy tym było ale wyszedł pyszny :). Widzisz propolis mam i nic z nim nie robię (dostałam od mamy) zacznę brać go może chociaż ja, bo dzieci nie chcą :). Buziaki i pozdrawiam serdecznie :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie te naturalne sposoby znam i sama stosuję :) nawet teraz pijam miód z cytryną. Warto miód odstawić zalany zimną wodą na całą noc- wtedy ma jeszcze więcej naturalnych "antybiotyków" :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...