wtorek, 17 października 2017

Solo Loewe Esencial - zapach dla mężczyzn szukających swojej prawdziwej natury :)

Hej Kochani!
Postanowiłam, że raz na jakiś czas będą pojawiać się tutaj posty "męskie". Niby panów zagląda tutaj mało, ale to my kobietki przecież czasem (lub przeważnie), z różnych okazji, kupujemy coś dla swoich mężczyzn. Pomyślałam, że takie posty powinny być ułatwieniem wyboru :) Ostatnio zamieściłam wpis na temat zapachów Vabun [klik!] a dziś post o wodzie toaletowej z wyższej półki cenowej. To Solo Loewe Esencial - zapach dla mężczyzn przytłoczonych światem materialnym, szukających swojej prawdziwej natury. Zapraszam :)
Solo Loewe Esencial - najbardziej śródziemnomorska interpretacja Solo Loewe. Delikatny zapach, rozpoznawalny przez swoje hiszpańskie nuty i esencje, takie jak limonka, rozmaryn i tymianek oraz drzewo gwajakowe. Przeznaczony dla mężczyzn przytłoczonych światem materialny, szukających swojej prawdziwej natury. Pozbawiony zbytku. Skupiony na najważniejszym. Wykreowany w bardziej minimalistycznym koncepcie, zachowuje wartości rodziny Solo Loewe, bazujących na "harmonii skrajności".

Nuty zapachowe:
Świeży akord: mandarynka, limonka, mięta, lawenda.
Akord suchego drewna: paczuli, drzewo gwajakowe, kadzidło, fasola tonka.
Akord aromatyczny: tymianek, rozmaryn, kardamon/
Akord pikantny: gałka muszkatołowa, mate.
Wodę dostaniemy w charakterystycznej dla Solo Loewe buteleczce. Tym razem jednak wzornictwo jest jeszcze bardziej minimalistyczne. Buteleczka jest prostokątna, okraszona metalowymi prostokątami, które nadają jej takiego nowoczesnego i eleganckiego charakteru. Czyste minimum. Metalowy kwadracik na górze to nie jest zatyczka i nie zdejmuje się go - jest pusty. Aby psiknąć, należy wsadzić palec od góry :)
Zapach ten zaliczyłabym do typowo jesiennych zapachów. Nie pasuje mi on w okresie letnim, czy wiosennym. Jest za ciężki. To typowo drzewno-aromatyczne nuty, które kojarzą mi się ze złotą jesienią i wieczorami z lampką wina, czy rozgrzewającą herbatą przy kominku. Zapach jest niezwykle ciepły i urzekający. Nuty drzewne i kadzidło są delikatne i nie drażnią nosa. Świetnie współgrają z aromatami przypraw jak tymianek, rozmaryn, czy kardamon. Gałka muszkatołowa dodaje odrobinę pikanterii. Za świeże akcenty odpowiada tutaj mandarynka i limonka, które czuć w stopniu znikomym. Nieco wyraźniej można wyczuć aromat lawendy. I chociaż osobiście nie lubię tej nuty, to z resztą akordów stanowi genialne połączenie!
Solo Loewe Esencial: 359zł/50ml
Dostępność: wyłącznie w drogeriach Sephora [klik!]
 
Mój mężczyzna zdecydowanie polubił ten zapach, który jest ciepły, wyrazisty i charakterny. To absolutnie jego No1. wśród zapachów drzewno-korzennych w okresie jesienno-zimowym.
Pozdrawiam :*

5 komentarzy:

  1. Nie znam tego zapachu, ale myślę że i by mi się on spodobał :) bo lubię męskie zapachy gdzie są nuty drzewno-korzenne. Fajnie, że Twój mężczyzna polubił ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa buteleczka i zapach brzmi równie ciekawie. Muszę koniecznie sprawdzić tester!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na ciekawą mieszankę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spotykam się z nimi po raz pierwszy u Ciebie. Myślę, że mogą być ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że mój mężczyzna też by był zadowolony z tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...