czwartek, 19 października 2017

Coś wyłącznie dla kobiet - nowości Facelle Intim w Rossmannie

Hej Kochani!
Jak wiecie, Rossmann posiada wiele marek własnych. Jedną z nich jest Facelle, która to oferuje produkty do higieny intymnej. Oprócz tych podstawowych, takich jak płyn do higieny intymnej, czy wkładki higieniczne, możemy znaleźć fajne i bardzo przydatne produkto-gadżety. Do takich produktów mogę zaliczyć rozgrzewające plastry menstruacyjne, czy metalowy box na wkładki w sam raz do torebki czy plecaka. Ja dziś zapraszam na prezentację czterech produktów Facelle :)

Podstawowym produktem będzie Facelle Intim płyn do higieny intymnej Fresh z wyciągiem z awokado i rumianku oraz kwasem mlekowym. To delikatny płyn, który nie zawiera mydła. Ma postać przezroczystego żelu. Ma bardzo delikatny, wręcz znikomy zapach słodko-rumiankowy. Jest prawie niewyczuwalny. W kontakcie z wodą fajnie pieni się. Jestem zadowolona z jego właściwości myjących, pielęgnacyjnych i odświeżających. Buteleczka, mimo iż posiada 300ml, jest fajna i zgrabna. Wyposażona jest w wygodną pompkę, która dla mnie jest obowiązkowa przy produktach tego typu (chociaż zdarzają się jeszcze takie zamykane na pstryczek). Jego delikatna formuła świetnie sprawdzi się również do mycia całego ciała, czy nawet twarzy.
Cena: ok. 6,00zł/300ml
Produktem z tej samej serii, zachowanym w marynistycznym wzornictwie, są chusteczki do higieny intymnej z wyciągiem z aloesu, zielonej herbaty i rumianku. To produkt do torebki, czy plecaka, który świetnie odświeża i daje uczucie komfortu. Świetne w podróży, czy przy dłuższej nieobecności poza domem. Chusteczki mają delikatny, rumiankowo-aloesowy zapach. Są dobrze nasączone i nie wysychają w opakowaniu. Absolutnie nie podrażniają. Dobrze sprawdzą się również do odświeżenia twarzy, czy przetarcia dłoni :)
Cena: 3,50zł/20 chusteczek
Typowym gadżetem, chociaż jakże przydatnym jest metalowy box z pięcioma wkładkami higienicznymi wewnątrz, (czy na odwrót - wkładki higieniczne w metalowym etui). Tutaj mam wersję wkładek o świeżym zapachu (są różne wersje). Bardzo przydatny i dla mnie obowiązkowy produkt w torebce. Etui jest metalowe i porządnie wykonane. Do wyboru mamy kilka wzorów i wariantów kolorystycznych jak: kolorowe gwiazdki, czerwone kwiaty, urocze pingwiny, kolorowe piórka i wiele, wiele innych.
Cena: ok. 5,50zł
Totalną dla mnie nowością i produktem, o którym istnieniu nie miałam zielonego pojęcia są rozgrzewające plastry na bóle menstruacyjne.Wiadomo, że rozgrzewanie to najprostszy i skuteczny sposób na łagodzenie bólu. Ciepło powoduje rozkurczanie mięśni gładkich brzucha, relaksuje i przynosi ulgę. Plastry utrzymują ciepło go 8h. Samoprzylepne na skórze lub wewnętrznej stronie majtek. Niestety nie potwierdzę ani nie zaprzeczę o jego działaniu - jeszcze długo nie dostanę miesiączki po porodzie :) Szkoda, że nie wymyślono tego produktu wcześniej, kiedy to w pierwszych dniach miesiączki ból był tak silny, że nie nadawałam się do życia... Przeszło po pierwszym porodzie, gdzie nawet nie czułam najmniejszego bólu podczas miesiączkowania :) Wcześniej zapłaciłabym każde pieniądze za jego zmniejszenie...
Produkt tego typu dostępny jest wyłącznie w Rossmannie! W środku znajdziemy dwie sztuki plastrów.
Cena: ok. 9,00zł/2szt.
Znacie te produkty Facelle? Dajcie znać co sądzicie o plastrach, jeśli ktoś używał :)
Pozdrawiam:*

10 komentarzy:

  1. Plastry są dla mnie także nowością! Muszę przyjrzeć się im bardziej

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Facelle miałam kiedyś płyn, ale nabawiłam się po nim strasznego uczulenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chusteczki z zieloną herbatą bardzo przyjemne. Nowy wzór pudełka fajny, mam z poprzedniej edycji i ma zadziwiająco wiele zastosowań. Dzięki za to, że wspomniałaś o plastrach. Może akurat się przydadzą. A jeśli nie plastry to polecam termofor w miękkim etui. Ja mam z Home&You. A z Facelle fajny jest płyn w wersji Sensitive. Z uwagi na mocznik w składzie nadaje się też jako szampon do włosów dla wrażliwców z podrażnionym skalpem i problemami z nadmiernym rogowaceniem skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. plastrów nie znam ale płyn i chusteczki goszczą u mnie na stałe

    OdpowiedzUsuń
  5. Te plastry to niesamowity pomysł, pierwszy raz słyszę o czymś takim. Ciekawe tylko czy działa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow o plastrach na bóle menstruacyjne to nie słyszałam :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię marki własne Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń

KOMENTUJ. NIE OBRAŻAJ!
Nie toleruję agresji, chamstwa i wulgaryzmów!
Komentarze o takim charakterze będą usuwane.

Na zadane pytanie odpowiem w tym samy poście oraz u Ciebie na blogu :)

Website Translator

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...